Znamy rywala Roberto Soldicia! Duże wyzwanie przed byłym mistrzem KSW!
Znamy już wszystkie szczegóły na temat kolejnej walki Roberto Soldicia. Były mistrz KSW w nowej federacji nie dostał taryfy ulgowej.
„RoboCop” ma na swoim koncie 23 zawodowe pojedynki, w tym 20 zwycięstw. Aktualnie ma za sobą serię 7 zwycięstw, w tym aż 6 przez nokaut. Skończył m.in. takich rywali jak Du Plessis, Materla, czy Khalidov, z którym stoczył ostatni pojedynek.
Wszyscy liczyli na to, że dojdzie do rewanżu z legendą KSW, jednak Mamed po pierwszym starciu był poważnie kontuzjowany i powrót do zdrowia zajął mu zbyt dużo czasu. Federacja nie była zapewnić Soldiciowi odpowiedniego rywala, a gdy wygasł jego kontrakt, zmienił organizację.
Roberto Soldić poznał rywala
Kibice spodziewali się debiutu w UFC, gdyż sam zawodnik wskazywał, że to właśnie tam będzie kontynuował karierę. Finalnie wybrał jednak ONE Championship, azjatyckiego giganta, który organizuje walki nie tylko w MMA, ale również w innych formułach.
Soldić swój debiut zaliczył 3 grudnia i stanie do walki z Muradem Ramazanovem. Niepokonany Dagestańczyk ma na swoim koncie 11 zwycięstw. Obaj zawodnicy powrócą po niemal rocznej przerwie. „RoboCop” to stójkowicz uderzający z potężną siłą, natomiast jego rywal jest świetnym zapaśnikiem.
W ostatnim starciu Ramazanov zmierzył się z były mistrzem federacji ONE Championship Zebaztiana Kadestama. Po trzech odsłonach, kontrolując starcie w parterze, zwyciężył po jednogłośnej decyzji sędziów. Soldić zapowiadał, że nie boi się walki w parterze, jednak z całą pewnością będzie polował na nokaut i skończenie walki przed czasem.
Źródło: onefc.com
- GROMDA 24: Patryk Chacia rozbity! Heavy Heart wygrał w walce wieczoru
- GROMDA 24: Świetny debiut Rutka zakończony przez faul. Shadow wbił palce w oczy zawodnika KSW
- GROMDA 24: Lisek z kolejną wygraną dla Polski. Sunshine unikał walki i został znokautowany
- GROMDA 24: Rywal Wasyla nie chciał walczyć! Zdumiewająca postawa African Kratosa
- GROMDA 24: Rywal Piaska poddał walkę. Polak pocisnął z przeciwnikiem po walce



