KSWUFC

Piękne pożegnanie Parnasse’a. KSW opublikowało wymowny wpis po transferze do UFC

Salahdine Parnasse rozpoczyna nowy rozdział swojej kariery. Po oficjalnym podpisaniu kontraktu z UFC były podwójny mistrz KSW doczekał się eleganckiego pożegnania ze strony polskiej organizacji, która w mediach społecznościowych opublikowała krótki, ale wiele mówiący wpis.

Francuz przez lata należał do największych gwiazd KSW i przeszedł do historii federacji jako mistrz dwóch kategorii wagowych – piórkowej oraz lekkiej. W swojej karierze pod szyldem KSW pokonywał takie nazwiska jak Marcin Held, Marian Ziółkowski, Daniel Rutkowski czy Robert Ruchała. Był również o krok od zdobycia trzeciego pasa, jednak w walce o tytuł kategorii półśredniej musiał uznać wyższość Adriana Bartosińskiego.

Parnasse rozpoczyna przygodę z UFC. KSW życzy powodzenia

Od kilku dni wiadomo już, że kolejnym przystankiem w karierze Salahdine’a Parnasse’a będzie największa organizacja MMA na świecie. UFC nie zamierzało długo czekać z wykorzystaniem potencjału Francuza i od razu powierzyło mu rolę bohatera walki wieczoru gali UFC Paryż, która odbędzie się 5 września w Accor Arenie. Rywalem byłego mistrza KSW będzie doświadczony Dan Hooker.

Na ogłoszenie transferu zareagowało także KSW. Organizacja pożegnała swojego wieloletniego mistrza z dużą klasą, publikując w mediach społecznościowych krótką wiadomość.

Sprawdź!  Jan Błachowicz typuje pojedynek Juras vs Pudzianowski: "To normalna walka. Wychodzi dwóch facetów i będą się bić"

– Powodzenia, mistrzu. Szybko odkryją to, co my już wiemy.

To wymowny gest wobec zawodnika, który przez lata był jedną z twarzy federacji i dostarczył kibicom wielu niezapomnianych pojedynków. Można przypuszczać, że Martin Lewandowski i cała ekipa KSW będą z zainteresowaniem śledzić dalsze losy Parnasse’a w UFC. Tym bardziej że na jego debiut nie trzeba będzie czekać długo, a europejska lokalizacja gali sprawi, że polscy kibice obejrzą jego pierwszą walkę w oktagonie UFC bez nocnego zarywania.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.