Jan Błachowicz o GROMDZIE. Zawalczy na gołe pięści? „Mi się to podoba. Oglądam i kibicuję”
Były mistrz UFC spróbuje swoich sił w walce na gołe pięści? Szef organizacji GROMDA oraz sam Jan Błachowicz zabrali głos w materiale promującym nadchodzącą galę.
GROMDA 9 już w ten piątek
Już w piątek, 10 czerwca GROMDA 9. Brutalne i krwawe starcia na gołe pięści współczesnych wojowników! Czas poznać kto jest największym graczem. Kto ma charakter, jaja ze stali i trochę szczęścia.
Najlepsza federacja walk na gołe pięści! Walka o pas mistrzowski najtwardszego fightera w walkach na gołe pięści, wielki finał turnieju o 100 tysięcy złotych oraz historyczne starcie 5 na 5 czyli Polska kontra reszta świata. Podczas gali odbędzie się wielki finał turniej walk w którym zobaczymy starcie „MARIO” vs „GOAT„. W walce wieczoru o pas mistrzowski GROMDA do walki stanie nokautujący BALBOA. Mocni, bitni i waleczni bijocy. Uliczni wojownicy kontra sportowcy.

Jan Błachowicz w GROMDZIE?
Federacja już od pewnego czasu planuje ściągnąć do siebie ciekawe nazwiska. Głośno było m.in. o potencjalnym debiucie Tomasza Adamka. Szeregi GROMDY w ostatnim czasie zasilił także „Popek”, który prawdopodobnie również zawalczy w ringu.
W serii Q&A, jaka pojawiła się na kanale GROMDA, szef organizacji Mariusz Grabowski zdradził, że w przyszłości możemy zobaczyć ciekawe debiuty. Być może swoich sił w walce na gołe pięści spróbuje były mistrz UFC Jan Błachowicz:
– Jan Błachowicz nie wyklucza walk na gołe pięści – zdradził promotor.
Głos zabrał sam fighter, który dodał – Mi się to podoba, oglądam, kibicuję. Kto wie, co będzie w przyszłości? Może mi też będzie dane spróbować. Już próbowałem kiedyś.
Źródło: YouTube
- Rębecki mocno do polskich kibiców: „Czemu się cieszycie, że przegrywamy?” [VIDEO]
- Piwowarczyk bał się, że kontrakt przejdzie mu koło nosa! Zdradził odczucia po walce w DWCS
- Medalista olimpijski przerwał milczenie po szokującym nokaucie na UFC 331: Będę wielki
- Ciepłowski wrócił na łódzką Limankę. „Jestem dumny, że jestem z Łodzi”
- Piwowarczyk po spełnieniu marzenia: „Czuję się niesamowicie”. Teraz lekarz i… kebab!



