Aleksander Powietkin zakończył sportową karierę! Wciąż odczuwa skutki koronawirusa
Jeden z najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej ostatnich lat ogłosił, że to już czas by przejść na sportową emeryturę. Na jego decyzję wpłynęła przebyta choroba koronawirusa i jej skutki.
41-latek swoją pięściarską karierę rozpoczął w 2005 roku. Łącznie stoczył 40 pojedynków. Wygrał 36 razy, w tym 25 przez nokaut. Przegrał tylko trzy pojedynki, a jedną walkę zakończył remisem. W latach 2011-2013 był mistrzem świata federacji World Boxing Association.
Pięściarz został pokonany jedynie przez Władimira Kliczko, Anthonego Joshuę i Dilliana Whyte’a. W 2020 roku zawodnik odniósł sensacyjne zwycięstwo, nokautując Whyte’a w 5 rundzie. Ostatni raz widzieliśmy go w akcji w marcu tego roku. Niestety poniósł porażkę w rewanżowym pojedynku z Brytyjczykiem.
W listopadzie 2020 roku Powietkin zaraził się koronawirusem i trafił do szpitala w Moskwie. Stan pięściarza polepszył się i po tygodniu mógł wyjść ze szpitala. Powrócił do treningów, jednak przy okazji ostatniej walki z Whytem przyznał, że wciąż odczuwa skutki koronawirusa.
Co ciekawe, jego rywal nie wierzył w to, że Rosjanin naprawdę był zarażony wirusem – Nie da się tak z dnia na dzień wyleczyć się z koronawirusa, to było jakieś cudowne ozdrowienie. Ale taki już jest boks i jestem przyzwyczajony do różnych sztuczek. Powietkin jak na kogoś po Covid wygląda na zdjęciach za dobrze, lepiej niż wcześniej wyglądał!
Powietkin oświadczył jednak, że znacznie trudniej jest mu trenować, niż wcześniej. Właśnie m.in. przez skutki koronawirusa postanowił dać sobie czas na odzyskanie zdrowia i ogłosił przejście na sportową emeryturę – Lata zbierają swoje żniwo. Zdecydowałem się zakończyć karierę. Po koronawirusie potrzebuję dużo czasu, by wrócić do pełni zdrowia. Podczas treningów i sparingów czuję się, jakbym był pijany.
Źródło: bokser.org
- Mocna opinia polskiego eksperta po UFC 324: Poziom tego pojedynku… to był dramat
- Włodarz FAME MMA o szefach KSW. Docenił Kawulskiego, zrugał Lewandowskiego
- Anthony Joshua przerwał milczenie: Byli moją lewą i prawą ręką, rozumiecie?
- Boxdel woli „konflikt z TikToka” od walk dużych twórców. Skomentował stawki w FAME MMA
- Marek Antosiewicz wraca do gry. Na GROMDA 24 stoczy kolejną walkę



