KSW

Materla jeszcze raz w KSW? Menedżer wskazał warunek pożegnalnej walki

Michał Materla mógłby jeszcze raz pojawić się w klatce KSW i właśnie tam zakończyć zawodową karierę. Norbert Sawicki, który reprezentuje interesy „Cipao”, przyznał, że taki scenariusz jest możliwy, ale postawił przy tym bardzo konkretny warunek finansowy.

Michał Materla, żywa legenda polskiego MMA i KSW, rozstał się z organizacją w niezbyt przyjemnych okolicznościach. Później na moment trafił do FAME, gdzie znokautował Dawida Załęckiego, a następnie związał się z OKTAGON MMA, czyli największą obecnie konkurencją dla polskiej federacji na europejskim rynku.

Pożegnanie Materli w KSW? „Jesteśmy gotowi”

Choć wielu kibiców od dawna zastanawia się, kiedy Materla zdecyduje się zakończyć karierę, sam zawodnik wciąż pokazuje, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Wygrane nad Dawidem Załęckim i Christianem Jungwirthem pokazały, że nadal potrafi dawać emocje i być realnym zagrożeniem dla rywali.

Mimo to temat sportowego pożegnania regularnie powraca. I trudno nie zadać sobie pytania: jeśli „Cipao” miałby już schodzić ze sceny, to czy jest lepsze miejsce niż KSW?

Sprawdź!  Medialna wymiana Sawickiego z Gwoździem. Konfrontacji na żywo nie będzie: To nie mój poziom

Wątek ten poruszył Hubert Mściwujewski z kanału MMA-BNB w rozmowie z Norbertem Sawickim. Menedżer przyznał, że idealnym miejscem na ostatnią walkę byłby Szczecin, choć na dziś pierwszeństwo ma OKTAGON.

– Chciałbym, żeby to było w Szczecinie. Organizacja… W pierwszej kolejności zapewne Oktagon. Jak wyłoży Marcin te dwa miliony złotych plus… Martin Lewandowski, przepraszam, to wtedy pomyślimy czy w KSW – powiedział menedżer.

Sawicki zdradził też, że temat powrotu Materli był już sygnalizowany Wojsławowi Rysiewskiemu.

– Wojsław mi odpisał, że jak będziemy gotowi, to mamy się odezwać. Jesteśmy gotowi na pożegnalną walkę w KSW za 2 plus, tak – dodał.

Piłka jest więc po stronie KSW. Jeśli organizacja chciałaby jeszcze raz zobaczyć Materlę u siebie i urządzić mu pożegnanie z prawdziwego zdarzenia, według Sawickiego rozmowy musiałyby rozpocząć się od kwoty przekraczającej dwa miliony złotych.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.