UFC

UFC 329: Baitista wygrał z Sandhagenem po wyrównanym starciu

W karcie głównej UFC 329 nie zabrakło niezwykle ważnego starcia dla układu czołówki kategorii koguciej. Do oktagonu weszli Cory Sandhagen oraz Mario Bautista, którzy wciąż liczą na mistrzowską szansę.

Dla Bautisty był to kolejny krok w kierunku walki o pas. Mimo czternastu występów w UFC Amerykanin nadal nie doczekał się title shota, a pokonanie tak wysoko notowanego rywala mogło diametralnie zmienić jego sytuację. Sandhagen miał już okazję walczyć zarówno o tymczasowe mistrzostwo, jak i pełnoprawny tytuł kategorii koguciej. W obu przypadkach musiał jednak pogodzić się z porażką – najpierw lepszy okazał się Petr Yan, a w ostatniej walce mistrzowskiej Merab Dvalishvili.

Mario Bautista przystępował do pojedynku po lutowym zwycięstwie nad Viniciusem Oliveirą, którym odbudował się po przegranej z Umarem Nurmagomedovem. To właśnie Rosjanin przerwał jego znakomitą serię ośmiu kolejnych wygranych. Czy Bautista wykorzystał szansę, by pokonać jednego z najlepszych zawodników dywizji i wysłać wyraźny sygnał do mistrza?

UFC 329: Sandhagen vs Bautista – relacja z walki

RUNDA 1. – Bautista od razu wystrzelił z high kickiem! Daleki był jednak od nokautu. Kolejne kopnięcie, na tułów, wyszło mu dużo lepiej. Sandhagen naruszył go bezpośrednim lewym. Mądrze zaczekał na swoją szansę, skarcił jeszcze przeciwnika kilka razy. Bautista złapał klamrę i szukał obalenia, ale bezskutecznie. „The Sandman” odwrócił sytuację i kontrolował przeciwnika w klinczu na siatce, aż Mario nie uciekł na środek oktagonu. Sandhagen szachował pozycją i przyjmował kolejne niskie kopnięcia od Bautisty. Dobre prawy-lewy Bautisty, który powtórzył tę kombinację. Sandhagen groził kopnięciem na głowę. Widać było po nim doświadczenie z walk o pas. Nie spieszył się i mądrze wybierał kolejne techniki uderzenia. Panowie wdali się jeszcze w groźną wymianę na koniec rundy co skończyło się próbą poddania Sandhagena dźwignią na nogę.

RUNDA 2. – Sandhagen zdaje się, że odniósł kontuzję w nodze. Był zdecydowanie mniej mobilny, a dodatkowo Bautista skupiał się głównie na kopnięciach. Dokładał do tego też ciosy pięściami, co dawało Sandhagenowi „okienko” na odpowiedź. „The Sandman” powoli się rozkręcał, ale każdy jego cios kończył się kontrą na nogę. Cory atakował lewym sierpem, który naruszył rywala w 1. rundzie. Tym razem jednak nie miał tyle szczęścia. Bautosta wchodził z nim w wymiany w klinczu i skupił się na biciu z dystansu. Wreszcie ruszył po nogę Sandhagena, ale ten uciekł mu spod siatki. Bautista straszył przeciwnika grapplingiem, ale ten dobrze odpowiadał pięściami. Sandhagen ruszał się coraz sprawniej i dobrze wpadał z kontrami, a na koniec wybronił jeszcze obalenie.

Sprawdź!  Face to face Polaków z rywalami! Ceremonia ważenia przed galą UFC w Paryżu [WIDEO]

RUNDA 3. – Zmęczony Bautista mozolnie rozpoczął od kopnięć na nogę Sandhagena. Cory odważnie ruszył z bokserskimi zapędami… ale dał się złapać! Zatańczył na nogach, a doskakujący Bautista torpedował go ciosami z góry! Trudna sytuacja została opanowana, ale Sandhagen musiał ciężej pracować, by nie wypuścić zwycięstwa z rąk… I dał się obalić. Cory skulił się do żółwia, wrócił na nogi i starał się odzyskać stracone sekundy. Zmęczenie dało się we znaki i Bautista z łatwością sprowadzał go na deski. Mario z łatwością wyłączył rękę Sandhagena, lecz ten kulał się i kręcił jak zły, byle wrócić na nogi. Bautista kontynuował pracę nad rywalem chcąc znaleźć sposobność na skończenie go przed czasem. Tak się jednak nie stało, a na koniec jeszcze Sandhagen go usadził.

WYNIK: Cory Sandhagen wygrał niejednogłośną decyzją sędziów.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.