Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Freak fighty wracają do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło. FAME 31 w Koszalinie już 9 maja
- Były mistrz uderza w Jiriego Prochazkę po UFC 327: Nigdy więcej o mnie nie mów
- Powrót, który zapowiada wielkie emocje. SCARFACE wraca na GROMDA 25
- UFC 327: Mateusz Gamrot poddał Estebana Ribovicsa w 2. rundzie
- Mateusz Gamrot w limicie przed UFC 327. Znamy wyniki ważenia przed galą



