Pudzianowski nie jest lubiany wśród zawodników WCA? Omielańczuk wyjaśnia: „Kto go zna, to wie, że Mariusz…”
Daniel Omielańczuk w ostatnim wywiadzie wyjaśnił, czy rzeczywiście zawodnicy z klubu WCA nie lubią Mariusza Pudzianowskiego.
Były strongman ma za sobą dwa wielkie pojedynki w organizacji KSW. W 2022 roku najpierw zmierzył się z Michałem Materlą, którego brutalnie znokautował już w pierwszej odsłonie, a następnie stanął do walki z Mamedem Khalidovem. Tym razem przegrał jednak w niecałe dwie minuty.
Omielańczuk o Pudzianowskim
W środowisku MMA panuje opinia, że Pudzianowski nie jest zbyt lubiany nawet w WCA, gdzie trenował przez znaczną część swojej kariery. Między innymi przed pojedynkiem z Materlą zawodnicy trenujący w warszawskim klubie, skazywali Mariusza na porażkę.
Na ten temat wypowiedział się Marcin Różalski, który w wywiadzie dla myMMApl przyznał – Jeśli zagłębimy się od dupy strony i pogadamy z chłopakami, dużo rzeczy można się dowiedzieć o różnych osobach, m.in. o Mariuszu, który nie jest lubianą osobą. To nie jest moje widzimisię. Ktoś mnie zapyta, czy ja go lubię. Nie, ja go nie lubię. Mnie też ludzie nie lubią. I co mnie ludzie mają prawo nie lubić, a jego trzeba kochać?
Rzekomo miało dojść nawet do spięcia pomiędzy Arturem Szpilką i Pudzianowskim przy okazji wspomnianej walki z „Cipao” – My do siebie nic nie mamy, chociaż w jakimś sensie mnie zdenerwował – mówił wówczas o całej sytuacji były pięściarz.
Teraz głos zabrał trenujący w WCA Daniel Omielańczuk, który o Pudzianowskiego został zapytany w wywiadzie dla Filipa Lewandowskiego. Zawodnik KSW przyznał, że nie jest to do końca tak, jak się wydaje:
– Nie, to nie jest tak, że go nikt nie lubi, tylko wiesz… Kto go zna, to wie, że Mariusz jest specyficzny. Nie chce mi się tego rozkminiać.
Źródło: YouTube
- GROMDA 25 już 29 maja: Koniec z przymykaniem oka
- Arman Tsarukyan kusi zmianą dywizji: Czy to czas, żebym ją uratował?
- To ONI mieli być ikonami na FAME 30! Boxdel zdradza nazwiska
- Wielki konflikt rozstrzygnie się na Prime Show MMA 16. Popek zawalczy z Muranem!
- Szachta o walce z Denisem Załęckim: Głowa chciała, ciało nie mogło



