Boks

Świat sportów walki solidarny z Anthonym Joshuą. Rywale wysyłają słowa wsparcia

Byli rywale Anthony’ego Joshui przekazali publicznie wyrazy wsparcia po tragicznym wypadku drogowym, w którym zginęły dwie bliskie mu osoby.

Zaledwie kilka dni po zwycięstwie w bokserskim ringu Anthony Joshua mógł paść ofiarą dramatycznego zdarzenia na drogach Nigerii. Były mistrz świata wagi ciężkiej przebywał w Lagos, gdzie podróżował samochodem marki Lexus po jednej z tamtejszych autostrad.

Według wstępnych ustaleń do wypadku doszło na skutek nadmiernej prędkości podczas manewru wyprzedzania. Auto, którym poruszał się „AJ”, uderzyło w naczepę ciężarówki stojącej na poboczu drogi. Brytyjczyk przeżył, jednak – jak podało BBC – był zaledwie kilka stóp od potencjalnie śmiertelnego uderzenia.

Świat sportów walki solidarny z Anthonym Joshuą

Anthony Joshua przebywa obecnie w szpitalu, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pięściarz pozostaje przytomny i miał już kontakt z rodziną. Niestety, nie wszyscy uczestnicy zdarzenia mieli tyle szczęścia – w wypadku zginęli Sina Ghami oraz Latif Ayodele, przyjaciele i członkowie zespołu byłego mistrza świata.

Wyrazy wsparcia „AJ-owi” przekazali jego byli rywale. Ołeksandr Usyk opublikował na Instagramie nagranie wideo, w którym zwrócił się do Brytyjczyka oraz rodzin ofiar:

Sprawdź!  Andrzej Wasilewski krytykuje main event FAME 17! "Promotor kompromitacja, manager kompromitacja. Kamil płaci za wyjątkowo głupie decyzje, które podjął"

To niewyobrażalna strata. Ta dwójka była nie tylko częścią ekipy treningowej „AJ-a”, lecz także jego przyjaciółmi! Najszczersze kondolencje dla ich rodzin oraz tych, którzy ich znali – powiedział Ukrainiec w poniedziałkowy wieczór. – Anthony, tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Trzymaj się, mistrzu.

Na platformie X (dawniej Twitter) wpis zamieścił również Francis Ngannou:

Życzę AJ-owi jak najszybszego powrotu do zdrowia i przekazuję najszczersze kondolencje dla rodzin tych, którzy stracili życie w dzisiejszej tragedii w Lagos – napisał Kameruńczyk.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.