Izu Ugonoh o swoich planach na kolejne starcia: „Marek Samociuk to fajny chłopak, nic do niego nie mam, ale…”
Izu Ugonoh zabrał głos w sprawie planów na kolejne swoje pojedynki w organizacji KSW. Były pięściarz chce jak najszybciej powrócić do klatki.
W formule MMA Ugonoh stoczył dwie walki. W debiucie przed czasem wygrał z Quentinem Domingosem, natomiast w drugim starciu zmierzył się ze znanym z walk na gołe pięści Markiem Samociukiem. Zastąpił on kontuzjowanych rywali Ugonoha i dostał dużą szansę od KSW.
W pierwszej odsłonie Izu zasypał swojego przeciwnika gradem ciosów, jednak Samociuk popisał się dużą wytrzymałością i przetrwał do kolejnej rundy. W drugiej odsłonie Ugonoh był całkowicie bez sił i jedynie czekał, aż rywal zasypie go ciosami i sędzia zakończy walkę.
Izu Ugonoh o swoich planach
Teraz w rozmowie z portalem sport.pl Ugonoh został zapytany o swoje plany na przyszłość w KSW. Przyznał, że chce jak najszybciej wrócić do klatki – Chciałbym jak najczęściej walczyć. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie wejdę do klatki.
Były pięściarz najpierw planuje się odbudować, a następnie liczy na to, że będzie mógł stoczyć rewanżowy pojedynek z Markiem Samociukiem.
– Marek to bardzo fajny chłopak i dobry zawodnik, nic do niego nie mam, ale wydaje mi się, że rewanż byłby najlepszym rozwiązaniem. Już były robione do tego przymiarki. Myślę, że powinienem stoczyć jedną walkę, wygrać ją i wtedy możemy wrócić do tego tematu.
Źródło: Sport.pl
- Scarface i Załęcki na FAME 33! Organizacja odkryła pierwsze karty
- Rębecki mocno do polskich kibiców: „Czemu się cieszycie, że przegrywamy?” [VIDEO]
- Piwowarczyk bał się, że kontrakt przejdzie mu koło nosa! Zdradził odczucia po walce w DWCS
- Medalista olimpijski przerwał milczenie po szokującym nokaucie na UFC 331: Będę wielki
- Ciepłowski wrócił na łódzką Limankę. „Jestem dumny, że jestem z Łodzi”



