FAME MMA

Alan Kwieciński bez ogródek o wspomaganiu w MMA: Każdy wali towar, każdy! [VIDEO]

Alan Kwieciński pojawił się w studio Fansportu TV, gdzie w rozmowie z Michałem Tuszyńskim poruszył temat wspomagania hormonalnego i stosowania testosteronu w sportach walki. Zwycięzca turnieju FAME MMA nie unikał trudnych tematów i bardzo otwarcie opowiedział o swoim podejściu do regeneracji organizmu.

„Alanik” ma za sobą bardzo udany występ podczas gali FAME 31. W drodze po triumf w turnieju pokonał Pawła Bombę, Akopa Szostaka oraz Josefa Bratana. Szczególnie dużo mówiło się właśnie o finale i fizycznej przemianie rapera, który przed wydarzeniem imponował rozbudowaną sylwetką i wyraźnie większą masą mięśniową.

„Alanik” szczerze o wspomaganiu

Mimo efektownego wyglądu Josef Bratan nie zdołał wygrać turnieju. Alan Kwieciński przyznał, że choć nie do końca zgadza się z punktacją 30-27, to jego zdaniem zrobił więcej, by zasłużyć na zwycięstwo.

W trakcie rozmowy Kwieciński przeszedł do kwestii dopingu oraz testosteronu. Freak fighter przyznał, że sam korzysta z takiego wsparcia, ale — jak podkreślił — wyłącznie w niewielkich dawkach i przede wszystkim w celu regeneracji.

Josef stał i dlatego sędziowie dali mi tę wygraną – wspominał finał turnieju Alan, przechodząc zaraz do kolejnego wątku. – Może się naj***ał sterydami. Ja nie jestem zwolennikiem tego. Ja wolę, wiesz, małymi porcjami, bo nie ukrywam, że regeneracyjnie „biję sobie teścika”. Ale to jest tylko regeneracyjnie. Gdybym zrobił badania, to bym miał tego „teścia” w normie. Nie byłby wystrzelony, czy coś.

Michał Tuszyński zwrócił uwagę, że jeszcze kilka lat temu temat testosteronu był w sportach walki praktycznie tabu i często służył jedynie do wzajemnych oskarżeń pomiędzy zawodnikami. Obecnie coraz więcej osób mówi jednak o tym otwarcie – również podczas transmisji na żywo.

Sprawdź!  Zadora po przegranej chce walczyć z Pasternakiem! Wampir odpowiada na wyzwanie!

Ale każdy wali, każdy wali towar! Zobacz jak zawodnicy KSW, czy coś, świecą jak świetliki w nocy. Wiesz, to nie ma tak, że… No są nabici, są pochlastani [w znaczeniu: widoczne mięśnie – red.]. Sądzę, że nawet lekarz zaleca dawania od pewnego wieku testosteron. Nie będziemy młodsi.

Pod koniec wywiadu Kwieciński wspomniał również Pawła Pawlaka jako przykład zawodnika, który, według jego opinii, nie korzysta z podobnego wspomagania.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.