Don Kasjo zawalczy 1 vs 3 z Wrzoskiem, Parke i Szulim? „Mogą się zmieniać co rundę. Napie***lę ich”
Kasjusz Życiński po raz kolejny zapewnia, że jest gotowy na każde wyzwania. W przyszłości być może wyjaśni swoje konflikty z byłymi zawodnikami KSW.
W sobotę odbyła się gala Prime Show MMA 2, podczas której Marcin Wrzosek pokonał Piotra Kałuskiego, a Norman Parke zmierzył się z Grzegorzem Szulakowskim. Pojedynek zwyciężył „Stormin”, który w przyszłości zmierzy się z Kasjuszem o pas króla.
„Don Kasjo” o walce z zawodnikami KSW
Życiński już wcześniej miał okazję walczyć z Irlandczykiem oraz Marcinem Wrzoskiem. Z pierwszym z zawodników przegrał, natomiast „Polskiego Zombie” pokonał na punkty. Były mistrz KSW nie ukrywa, że przeszedł do Prime Show MMA tylko dla rewanżu z „Don Kasjo”.
Do listy potencjalnych rywali Kasjusza dołączył także Grzegorz Szulakowski, który na krótko przed galą mocno zdenerwował się na freak fightera, gdyż ten wbijał mu szpilki, próbując sprowokować do tak zwanych dymów. Po porażce z Parke zawodnik rzucił wyzwanie Życiński.
„Don Kasjo” odniósł się do jego słów w rozmowie z Super Expressem – Grzesiu niech coś udowodni, niech pokażę coś w oktagonie, bo już czwarta walka z rzędu przegrana. Ja ogólnie go lubię, kilka pstryczków mu dałem, żeby się odpalił.
Zapytany o walkę z trzema zawodnikami KSW stwierdził, że może zmierzyć się z nimi na jednej gali – Niech wyzywają, jak zoperuję łokcie, to wezmę ich trzech do oktagonu, napierdolę i tyle. Mogą się co rundę zmieniać, ale najpierw zdrowie, później zabawa.
Źródło: YouTube
- Wojsław Rysiewski zabrał głos ws. kontrowersyjnego rankingu KSW. Wyjaśnił pozycje Gallona i Masaeva
- Max Holloway odpowiedział na trash talk McGregora: Niech mówi, co chce. Byle wyszedł do walki
- Oficjalnie: Mateusz Gamrot poznał rywala na kolejną walkę w UFC. Czeka go pięć rund
- Jon Jones zwrócił się do Topurii i Chimaeva. Wskazał, co muszą zrobić po bolesnych porażkach
- Jon Jones wspiera powrót McGregora na UFC 329: Przeszedł wiele, ale zawsze się podnosi



