Volkanovski znów naciska na superwalkę z Gaethje! Ma nawet pomysł na idealne zakończenie kariery
Alexander Volkanovski nie odpuszcza tematu potencjalnego pojedynku z Justinem Gaethje. „The Great” ponownie przyznał, że bardzo chętnie zmierzyłby się z mistrzem kategorii lekkiej, a w dalszej perspektywie widzi nawet scenariusz, w którym taka walka byłaby symbolicznym zakończeniem ich karier.
Najpierw Australijczyka czeka jednak obrona pasa wagi piórkowej. Już w sobotę podczas UFC 333 Volkanovski zmierzy się w walce wieczoru z Movsarem Evloevem.
Mimo zbliżającego się pojedynku „The Great” coraz częściej spogląda również w przyszłość. Jednym z jego wymarzonych zestawień pozostaje starcie z Justinem Gaethje. Gdy wcześniej wspomniał, że mogłaby to być walka pożegnalna dla obu, część kibiców odebrała to jako zapowiedź rychłego końca kariery Australijczyka.
Wszystkie walki UFC 333 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Zacznij grę z pakietem bonusów: do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka oraz 50 zł w dodatkowych freebetach!
Volkanovski doprecyzował swoje słowa o emeryturze
W rozmowie z Farah Hannoun z MMAJunkie.com mistrz kategorii piórkowej wyjaśnił, że nie chodziło mu o natychmiastowe odejście ze sportu.
– Wspomniałem, że mogłaby to być walka na zakończenie kariery i wiele osób zachowuje się tak, jakbym powiedział, że mój następny pojedynek musi być ostatnim. Wcale nie musi – powiedział Volkanovski. – Ale gdyby taka oferta pojawiła się w odpowiednim momencie, wyszedłbym, zrobił swoje i podniósł rękę po zwycięstwie.
Australijczyk zwrócił też uwagę na sytuację Gaethje, którego dalsze plany nadal nie są do końca jasne.
– Wiem, że Gaethje sam nie do końca wie, co chce dalej robić. Może więc stoczy jeszcze jedną walkę, a później zrobimy to razem. Wychodzimy, robimy naszą superwalkę, a potem zwalniamy pasy i kończymy kariery. Dywizje mogą dalej układać się po swojemu, a my dostajemy swoje bajkowe zakończenie i odchodzimy w stronę zachodzącego słońca.
Jeśli „The Highlight” faktycznie zdecyduje się wrócić do oktagonu, nie stanie się to przed 2027 rokiem. Po zwycięstwie przez TKO nad Ilią Topurią i zdobyciu niekwestionowanego pasa kategorii lekkiej Gaethje zmaga się z urazami obu dłoni.
Problemem dla scenariusza Volkanovskiego pozostaje sytuacja w dywizji do 155 funtów. Od dłuższego czasu za głównego pretendenta uznawany jest Arman Tsarukyan, który dodatkowo wzmocnił swoją pozycję efektownym nokautem na Mauricio Ruffym.
Jeśli więc UFC rzeczywiście chciałoby zestawić Gaethje z Volkanovskim w walce mistrzowskiej, mogłoby to oznaczać dalsze odsunięcie Tsarukyana od długo wyczekiwanej szansy na pas.



