UFC. Johnny Walker wygrywa z Anthonym Smithem w co-main evencie! Sędziowie byli jednogłośni

Co-main eventem gali UFC Charlotte był pojedynek w kategorii półciężkiej. Anthony Smith zmierzył się z Johnnym Walkerem.

-> Graj i oglądaj UFC na żywo!

„Lionheart” przed ostatnim starciem nie ukrywał, że wygrany znajdzie się blisko walki o pas mistrzowski UFC. Za bardzo Amerykanin się nie pomylił, gdyż Magomed Ankalaev starł się z Janem Błachowiczem o tytuł. Anthony Smith musi się podnieść po porażce przez TKO z Rosjaninem, ale wciąż liczy na swojego title shota.

Naprzeciwko „Lionhearta” stanął 7. w rankingu dywizji Johnny Walker. Fighter dostał się do największej federacji MMA na świecie przez Dana White’s Contender Series. Brazylijczyk pokazał się ze znakomitej strony w pierwszych pojedynkach, gdzie zaprezentował ekwilibrystyczny styl, ale w ostatnich kilku latach radzi sobie w kratkę. Po poddaniu Iona Cutelaby w styczniu zaliczył kolejną wygraną przed czasem kończąc w 1. rundzie Paula Craiga.

-> Odbierz BONUS na UFC i oglądaj na żywo!

UFC Charlotte: Smith vs Walker – Relacja

RUNDA 1

Walker wyczekuje Smitha, aż w końcu atakuje low kickiem. Amerykanin kopnięty po raz kolejny, wyczekuje swojej szansy. Brazylijczyk dobrze trzyma dystans, nie rzuca się z szaleńczymi atakami. Anthony nie daje rady sięgnąć głowy Johnny’ego i wyłapuje latające kolano! Zaraz trafia prawy cross i Smith trafiony w krocze kopnięciem. Postraszył po powrocie do akcji obrotówką Walker, a zaraz trafia potężnie Smitha! Poważne problemy Amerykanina, który jednak zdołał odwrócić sytuację i przejął pozycję z góry w parterze.

RUNDA 2

Bardzo spokojny początek, Walker nie napierał na Amerykanina od pierwszych sekund. Smith straszył prostymi, atakował low kickami, ale cios za cios kontrował go Brazylijczyk. Atakuje “Lionheart”, ale dobrze kontruje go Johnny Walker, który przetrwał tę rundę.

RUNDA 3

Walker mocno atakuje low kickiem, kontruje go Smith.”Lionheart”, jak przystało, pokazuje lwie serce i atakuje agresywnie prawymi overhandemi, obrywa zaraz palcem w oko. Napiera Smith, ucieka Brazylijczyk, ale słania się zaraz po prawicy Anthony’ego! Punktuje kopnięciami w nogę Walker, nie dopuszcza dzięki temu rywala zbyt blisko. Smith zaatakował na korpus, ratuje się zejściem w nogi, a Walker poczuł krew! Atakuje Amerykanina i zachęca go do powrotu na nogę. Mocne kopnięcia Brazylijczyka wyniszczają “Lionhearta”, który ledwo stoi na nogach i obrywa jeszcze latającym kolanem!

Oficjalny wynik: Johnny Walker wygrywa przez jednogłośną decyzję sędziów!