UFC

„To byłby ogień” – Mateusz Gamrot jest zainteresowany walką z Islamem Makhachevem

W miniony weekend odbyła się gala UFC Vegas 31, gdzie doszło do wielu interesujących pojedynków. W jednym z nich nasz rodak Mateusz Gamrot błyskawicznie poddał w 1 rundzie Jeremy’ego Stephensa odnosząc swoje drugie zwycięstwo pod szyldem Ultimate Fighting Championship.  Po swojej walce Polak wyraził chęć na starcie z Islamem Makhachevem, który również zwyciężył na tej gali.

Mateusz Gamrot w ubiegłym roku pokonywał kolejno Normana Parke’a i Mariana Ziółkowskiego. W we wrześniu podpisał kontrakt z UFC, a w debiucie dla amerykańskiej organizacji na UFC on ESPN+ 38 po bliskim starciu został pokonany przez Gurama Kutateladze. W tym roku UFC on ABC 2 znokautował Scotta Holtzmana. Do tej pory za każdy swój występ pod szyldem Ultimate Fighting Championship zgarniał bonus o wysokości 50 tysięcy dolarów. ”Gamer” zajmuje pierwszą pozycję w wadze lekkiej w naszym rankingu polskich zawodników MMA.  Z pełną wersją możecie zapoznać się TUTAJ.

Islam Makhachev przez wielu jest uważany jako niezwykle perspektywicznego zawodnika, który ma szanse zawojować czołówkę wagi lekkiej w UFC. Obecnie może się pochwalić 8. wygranymi z rzędu. Jest on bliskim przyjacielem  byłego mistrza Khabiba Nurmagomedova, który jest jego mentorem w jego zawodowej karierze. W swoim ostatnim boju na wspomnianej już gali UFC Vegas 31 w 4. rundzie poddał Thiago Moisesa.

Sprawdź!  McGregor ostro o żonie Poiriera! "Chciałaby zobaczyć włosy dookoła mojego ku**sa..."

Mateusz Gamrot chce walki z Islamem Makhachevem

Po swojej walce „Gamer” został zapytany o możliwość walki z Islamem Makhachevem. Polak, zdradził, że chciałby takiego starcia i jako jeden z argumentów podał to, że Rosjanin podobnie jak on jest zapaśnikiem. Dodał również, że jeżeli tak będzie wola włodarzy UFC to on jest gotowy na takie wyzwanie.

„Ta walka była dla mnie bardzo interesująca. Thiago Moises to jest mój klubowy kolega z ATT. Islam to bardzo dobry zawodnik i tak jak ja jest zapaśnikiem. Myślę, że gdybyśmy spotkali się w klatce, to byłby ogień, bo mamy podobne style walki. Zobaczylibyśmy kto jest lepszy. Jestem na niego gotów i jeżeli  Dana White i Sean Shelby powiedzą, że on ma być następny, to zróbmy to.” – powiedział Mateusz Gamrot na konferencji prasowej po UFC Vegas 31

źródło: UFC.com/Youtube

 

 

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *