BoksPRIME SHOW MMA

Szpilka chciał zawalczyć z „Don Kasjo”? „Walka była prawie dogadana. W grę wchodziły spore pieniądze”

Kasjusz Życiński zdradził zaskakujące informacje w sprawie zestawienia z Arturem Szpilką, które bez wątpienia chciałoby zobaczyć wielu kibiców.

O tym pojedynku mówiło się za sprawą zapowiedzianego debiutu „Szpili” w formule MMA. Niektórzy liczyli na to, że pięściarz zdecyduje się podpisać kontrakt z organizacją freakową, jaką jest FAME. Federacja zapewne doprowadziłaby do ciekawych zestawień, jednak sytuacja mocno się zmieniła.

Kasjusz Życiński przeszedł do Prime Show MMA, ale wciąż nie wyklucza takie pojedynku i m.in. w rozmowie z fansportu.pl przyznał:

– Artura bym poważnie traktował, jakbym miał się przygotować. Muszę mieć głowę do tego. Tyle spekulacji już jest od lat, że w końcu nasza walka by to rozgrzała. Nasza walka sprzedałaby cały Stadion Narodowy.

„Szpila” zamiast federacji freakowej wybrał jednak KSW. Ponadto pytany w wywiadach negatywnie wypowiadał się o Życińskim i nie był zainteresowany walką z nim. Jak się teraz okazało, prawda może być całkiem inna. „Don Kasjo” zdradził bowiem ciekawe informacje.

Artur Szpilka miał walczyć z freak fighterem?

Kasjusz Życiński w ostatnim wywiadzie dla sport.pl zdradził, że niewiele brakowało, a doszłoby do pojedynku z Arturem Szpilką. Freak fighter twierdzi, że nie wziął starcia, gdyż kolidowało to z jego planami. Nie wyklucza jednak, że w przyszłości powróci do tego pomysłu.

Sprawdź!  Andrzej Wasilewski podał dokładną liczbę sprzedanych PPV na galę KBN 15: Szpilka vs Różański!

– Nasza walka była prawie dogadana, w grę wchodziły spore pieniądze, ale miałem inne plany i nie udało się tego zrobić. Pewnie kiedyś wrócimy do tego tematu. Nie wykluczam, że Szpilka dostanie ofertę od Prime Show MMA. Jednak najpierw muszę zadbać o zdrowie i zrobić operację prawej ręki, może też i lewej. Przed walką z Arturem musiałbym spędzić trzy miesiące na sali treningowej.

– Co by o nim nie mówić, to jest sportowcem z krwi i kości. Walczył o mistrzostwo świata w boksie, a ja tylko bawiłem się w boks amatorski. To jest duża różnica, ale myślę, że po solidnych przygotowaniach byłbym w stanie pokonać Artura. Wydaje mi się, że ta walka rozbiłaby bank, bo cała Polska na nią czeka.

Źródło: sport.pl

Sprawdź!  (VIDEO) Artur Szpilka trzyma kciuki za Adama Kownackiego ale... przewiduje jego porażkę! "Nie chciałbym być złym prorokiem ale..."

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.