Boks

Szokujące wyznanie Oscara De La Hoyi! „Zostałem zgwałcony w wieku 13 lat przez…”

Oscar De La Hoya od dłuższego czasu przygotowywał się do swojego wielkiego powrotu na ring. W walce pokazowej 11 września miał zmierzyć się z Vitorem Belfortem. Niestety De La Hoya musiał przełożył swój powrót z powodu zakażenia koronawirusem. Finalnie z byłym mistrzem UFC zawalczy… Evander Holyfield! Kilka dni temu wielokrotny mistrz świata w sześciu kategoriach wagowych, złoty medalista Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie – Oscar De La Hoya postanowił wyznać szokującą historię!

Oscar De La Hoya to jeden z najbardziej utytułowany, a zarazem kontrowersyjnych pięściarzy w bogatej historii tej dyscypliny. Zdobywał tytuły mistrza świata w aż 6 kategoriach wagowych. Ostatni pojedynek stoczył w 2008 roku w Las Vegas, gdzie odniósł bolesną porażkę z Mannym Pacquiao. Jest on szefem jednej z najlepszych grupy promotorskich w świecie boksu czyli Golden Boy Promotion do której należy wielu świetnych zawodników takich jak: bracia Alvarado czy Ryan Garcia.

Szokujące wyznanie Oscara De La Hoyi

Ostatnie słowa De La Hoyi zszokowały media. Większość jednak wręcz wyśmiała wypowiedzi pięściarza i nie wzięła ich na poważnie, a wszystko to przez różne skandale z jego udziałem, o których w przeszłości było głośno na całym świecie.

Sprawdź!  Niesamowite pieniądze za błyskawiczną porażkę!

Jakiś czas temu w rozmowie z The Sun pięściarz sam przyznał, że ma ogromne problemy: „Były narkotyki, moim ulubionym narkotykiem była kokaina i alkohol. Kokaina była zawsze świeża. Ostatnie dwa i pół roku, a ja bardziej polegałem na alkoholu niż na kokainie.„ – zaznaczył.

Przez lata jego uzależnienia wiele modelek twierdziło, że brały udział w imprezach seksualnych z bokserem, zakrapianych alkoholem i narkotykami.

W listopadzie 2007 roku wyciekły zdjęcia przedstawiające boksera ubranego w kabaretki, damską bieliznę, buty na wysokim obcasie i rękawice bokserskie. Bokser twierdził, że zdjęcia były fałszywe, ale później pojawiły się potwierdzone informacje, że zapłacił rosyjskiej modelce Milanie Dravnel 15 milionów funtów, aby kupić jej milczenie.

De La Hoya miał powrócić 11 września i zmierzyć się z byłym mistrzem UFC. Z powodu zakażenia koronawirusem starcie nie odbędzie się, a nowym rywalem Belforta został Evander Holyfield. Przed informacją o tym, że pojedynek musi zostać odwołany De La Hoya postanowił opowiedzieć szokującą historię.

 „Zostałem zgwałcony w wieku 13 lat przez dużo starszą kobietę. Straciłem dziewictwo w wyniku gwałtu. Byłem chyba na Hawajach na jakimś turnieju. Ona miała ponad 35 lat” – wyznał 48-letni De La Hoya, który 11 września miał powrócić na pokazową walkę bokserską.

Sprawdź!  Mateusz Masternak zmierzy się z Adamem Balskim o pas IBF na Knockout Boxing Night 15

„Tłumisz to wszystko w sobie. Żyjesz życiem gwiazdy, ale ten ból wciąż w tobie jest. Nigdy nie myślałem o moich uczuciach, nie przepracowałem tego, aż któregoś dnia to wyszło na wierzch i nie wiedziałem, jak sobie z tym poradzić”– zakończył.

De La Hoya kilka dni po tej wypowiedzi opublikował nagranie ze szpitala.

 „Mimo że jestem w pełni zaszczepiony, zachorowałem na COVID i nie będę mógł walczyć w przyszłym tygodniu. Jestem obecnie w szpitalu pod opieką lekarzy, ale mam nadzieję powrócić na ring jeszcze przed końcem roku” – powiedział pięściarz.

Źródło: Boxing Scene

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *