
Michał Pasternak odniósł się do mocnych słów Dawida „Skawiana” Skawiańczyka, z którym zmierzy się na PRIME 19. Rywal stwierdził, że czas „Wampira” dobiega końca. Doświadczony fighter nie tylko się tym nie przejął, ale wręcz wyraźnie rozbawiła go taka zapowiedź.
PRIME Show MMA 19 odbędzie się 7 listopada w Ostrowie Wielkopolskim. W walce wieczoru dojdzie do rewanżowego starcia Marcina Najmana z Jackiem Murańskim. Na karcie znalazło się też miejsce dla Michała Pasternaka, który zmierzy się z Dawidem Skawiańczykiem. Co istotne, pojedynek odbędzie się w pełnym MMA, czyli formule, w której „Wampir” ma największe doświadczenie.
Wszystkie walki PRIME 19 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Zacznij grę z pakietem bonusów: do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka oraz 50 zł w dodatkowych freebetach!
| Typy | Kursy | Bukmacher |
| Michał Pasternak wygra walkę | 1.25 | FORTUNA |
| Dawid „Skawian” Skawiańczyk wygra walkę | 3.20 | FORTUNA |
Pasternak reaguje na słowa „Skawiana”
Michał Tuszyński rozpoczął rozmowę z „Wampirem” dla Fansportu TV od przewrotnej uwagi, że tak właśnie wygląda zawodnik, który się kończy.
Pasternak początkowo nie wiedział, do czego prowadzący zmierza.
– Ale kończy dlaczego…? – zdziwił się Pasternak.
Tuszyński wyjaśnił, że nawiązuje do słów „Skawiana”, który właśnie w ten sposób opisał sytuację sportową swojego najbliższego przeciwnika.
Ta deklaracja wyraźnie rozbawiła doświadczonego zawodnika.
– No to on nigdy nie był sportowcem i dlatego tak mówi. Ja nie wiem, ile on tam w sporcie osiągnął, bo to też takie mocno nad wyraz… Ale że mój czas się kończy? – powiedział „Wampir” z trudem powstrzymując śmiech. – Ja pier… Fajnie!
Pasternak podkreślił, że nie ma nic przeciwko mocnym zapowiedziom przed pojedynkiem. Jego zdaniem problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy później trzeba te słowa potwierdzić w klatce.
– Ja lubię ludzi, którzy tak hucznie zapowiadają to, co zrobią. A później trzeba będzie pokazać w oktagonie, że to wszystko co żeśmy powiedzieli, to ma jednak sens. Także zobaczymy kto się kończy, jak się kończy… I kto kogo skończy – zakończył z uśmieszkiem „Wampir”.
Dla Pasternaka będzie to kolejna okazja, by pokazać pełnię swoich umiejętności w formule MMA. „Skawian” zapowiada kres jego kariery, ale „Wampir” najwyraźniej zamierza odpowiedzieć nie słowami, a tym, co wydarzy się już w oktagonie.