KSW

Rysiewski skomentował słowa Mariana Ziółkowskiego: „Przepraszam, ale to jest trochę…”

Poruszając wątek zakazu tatuaży sponsorskich we Francji Wojsław Rysiewski odniósł się do wypowiedzi Mariana Ziółkowskiego w tym temacie.

Były mistrz wagi lekkiej KSW nie ukrywał oburzenia rewelacjami o narzuconym zakazie przez francuski związek MMA. W skrócie, zawodnicy nie mogą posiadać w klatce tatuaży sponsorów wykonanych z henny podczas walk.

To jest dramat jakiś. Co to jest w ogóle!? To, naprawdę, jest akcja… To mnie lekko denerwuje. Francja, te akcje ich, kojarzą mi się z taką doktryną polityczną, która zakłada, że wszyscy mają być równi – mówił ostro Ziółkowski w rozmowie z Arturem Mazurem. – Ja nie byłem gościem, który nie wiadomo ile zarabiał z tych henn. Nie będę może mówił [nazwiska] chłopaka, bo będzie na tej gali, a nie chcę pucować, ale on mi powiedział, że więcej z tych tatuaży wyciąga, niż z gaży za walkę. Rozumiesz? Z tego co dobrze zapamiętałem, to dwukrotnie więcej.

Wojsław Rysiewski skomentował słowa Ziółkowskiego

W temacie tego jednego z najgorętszych wątków ostatnich tygodni głos zabierał już Martin Lewandowski. Szef KSW, jak często w ostatnich miesiącach, mocno skomentował pomysł tego, by organizacja miała rekompensować utracone środki przez zawodników.

Sprawdź!  Walka Głowackiego przerwana po 18 sekundach! Musiał interweniować lekarza! [WIDEO]

Bardziej stonowanych słów użył Wojsław Rysiewski, który w wywiadzie dla MMA – BNB odniósł się też do powyższych słów Mariana Ziółkowskiego.

Marian jest takim widzę ambasadorem tego tematu… Ale Marian też sam zgłaszał taką chęć, że chciałby walczyć jak najczęściej we Francji, bo są testy antydopingowe i to jest dla niego dobre. A złe jest to, że nie będzie miał tatuaży, więc „coś za coś”. Albo inaczej, sytuacja ma swoje plusy i swoje minusy – powiedział matchmaker KSW. Warto jednak wspomnieć, że kontrakt na walkę został podpisany przed informacją o zakazie, a o testach we Francji było wiadomo od dawna.

Huebrt Mściwujewski przytoczył słowa Martina Lewandowskiego, który powiedział dla InTheCage, że już „w grudniu był zajawiony temat”. Czy faktycznie było wiadomo już wtedy, że tatuaże będą zakazane?

– Pojawiały się takie głosy, że może się to wydarzyć. Natomiast przecież nie podpisujemy nowych kontraktów na konkretne gale. Proponowaliśmy walki, bo to my jesteśmy płatnikiem zawodnika i to my decydujemy, kiedy zawodnik walczy – odparł stanowczo Rysiewski. – Nie stawiajmy sytuacji na głowie, że to zawodnik będzie wybierał… Oczywiście, to jest forma rozmowy. Staramy się wyjść naprzeciw zapotrzebowaniom zawodników.

Na koniec to my płacimy, więc my oczekujemy dostępności zawodnika wtedy, kiedy my uważamy, że to jest stosowne. Przepraszam, ale to jest trochę tak, czy ty byś decydował, czy przychodzisz sobie na ósmą, czy na jedenastą. Tobie wygodniej jest na jedenastą, a „nam na ósmą”.

Konkludując, dyrektor sportowy KSW zaznaczył, że pewności o pojawieniu się takowego zakazu nikt nie miał. Niemniej wie, od kogo takowy wyszedł:

Sprawdź!  Szymon Kołecki o walce z Tomaszem Narkunem: "Aż tak dużo bym nie chciał zarobić i..."

Nie wiedzieliśmy na 100%, ale wiedzieliśmy, że jest oddolna duża presja ze strony innych organizacji, którym się to nie podobało. Bardziej tych francuskich.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.