
Kolejny zawodnik GROMDY zabrał głos po konferencji przed galą FAME 17. Tym razem Remi Gruchała uderzył w Piotra Szeligę.
Po konferencji powrócił temat konfliktu pomiędzy „Szelim” a zawodnikami z Torunia i ich awantury, do której doszło na jednej z gal. Najpierw głos zabrał Patryk „Gleba” Tołkaczewski, a teraz pojawił się także komentarz jego kolegi Remiego Gruchały.
Gruchała uderza w Szeligę
Temat powrócił za sprawą wywiadu dla mma.pl, w którym Szeliga został zapytany o całą genezę konfliktu z „Glebą”. Zawodnik FAME przyznał:
– Podszedł do mnie, nie wiem, czy to był after, czy co, już nie pamiętam i była sytuacja, gdzie powiedziałem coś, co mi powiedział Denis, czego nie miałem mówić. Za to przeprosiłem Denisa, wyjaśniliśmy sobie to i było ok.
Tołkaczewski szybko odpowiedział, że słowa Szeligi nie są prawdą – Prokurator znowu zaczyna farmazonić, więc trzeba odnieść się do tego, co podsyłacie. Najważniejsza sprawa jest taka, że ja na żadne aftery nie chodzę, a chłopaczyna pod wpływem emocji chyba traci pamięć, bo to on do mnie podszedł.
Natomiast Gruchała na swoim Instastory dopisał:
– Dobrze wiesz, za co dostałeś, a w pokoju prawie popłakałeś się ze strachu.
Źródło: Instagram
- UFC 326: Raul Rosas przykleił się do rywala. Zapaśnicza dominacja i pewna wygrana 21-latka
- UFC 326: Ciężki nokaut Dobera! Michael Johnson skończony w 2. rundzie
- Artur Szpilka ujawnił możliwy termin powrotu. Nakreślił profil rywala w KSW
- Gamrot zapowiedział istotną zmianę przed UFC 327: Było kilka przegranych, kilka decyzji, więc trzeba…
- Marta Linkiewicz wskazała wymarzoną rywalkę: Może Joanna Jędrzejczyk?