UFC

Nate Diaz i Kamaru Usman rozpoczęli wojnę na Twitterze! „Z kim on walczy?”

Kamaru Usman, czyli mistrz UFC w wadze półśredniej wciąż nie ma oficjalnego rywala. Nigeryjczyk ma zmierzyć się z Colbym Covingtonem, jednakże nic nie jest jeszcze podpisane. Teraz w swoim stylu do dyskusji włączył się Nate Diaz!

„Z kim on walczy?”

Nate Diaz w swoim ostatnim występie na UFC 263 został zdemolowany przez Leona Edwardsa. Anglik nie dał mu najmniejszych szans na przestrzeni 5. rund. Stocktończyk wykazał się jednak sercem do walki, mogąc sensacyjnie skończyć rywala w ostatniej minucie pojedynku.

Młodszy z braci Diaz twierdzi, że nie zbliża się jeszcze do końca kariery. Jego menedżer sugerował niedawno trylogię z Conorem McGregorem. Nate tymczasem rozpoczął wymianę zdań z mistrzem wagi półśredniej UFCKamaru Usmanem:

– Z kim on teraz walczy? Z gościem, którego już raz znokautował.

Mistrz odpowiedział!

Kamaru Usman szybko odpowiedział Diazowi i to do tego w bardzo twórczy sposób:

Sprawdź!  Mateusz Gamrot zgłasza gotowość na swój kolejny pojedynek w UFC - "Kto jest następny?"

– Wiem, co kombinujesz, 209. Jeśli chcesz posmakować 187 to daj znać Hunterowi.

Wspomniane „187” to kod w żargonie policji amerykańskiej odnoszący się do morderstwa. Zaś pisząc o Hunterze, chodziło o dyrektora generalnego UFC- Huntera Campbella.

Ktoś musi mieć ostatnie słowo

Nate Diaz nie odpuszczał dzierżącemu pas Nigeryjczykowi. Pod kolejnym tweet’em dodał obitego na UFC 245 Colby’ego Covingtona:

– Jesteś zamknięty. Robisz to, co ci każą, jak dobry mistrz.

Kamaru Usman nie pozostał dłużny i użył też wspomnianego kluczowego słowa:

– To ważne słowo, „MISTRZ”. Wszyscy jesteście twardzi w internecie. Jak powiedziałem, jeśli bardzo chcesz poczuć, co potrafię, zadzwoń do Huntera.

Nate Diaz zakończył wymianę zdań chyląc niejako czoła przed obecnym championem:

Sprawdź!  Khabib Nurmagomedov gasi Tony'ego Fergusona: "Tony, nie wygrałeś nawet rundy przez ostatnie 3 lata..."

– Wykonujesz świetną robotę. Nie chciałem cię obrazić. Życzę dobrej walki z jednym z tych biedaków, którego pobijesz.

Źródło: Twiter, MMA Junkie

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.