
Marcin Najman na zakończenie roku postanowił złożyć swoim kibicom życzenia i zamieścił fotografię, na której prezentuje swoje trofea.
„El Testosteron” to najpopularniejszy polski freak fighter, który jako jeden z nielicznych zasłynął nie zwycięskimi pojedynkami, a porażkami. Najman swoich sił próbował w kilku formułach, zaczynał od boksu, następnie walczył w kick-boxingu i na koniec skupił się na MMA.
W pierwszej z dyscyplin stoczył 22 walki. Co prawda wygrał 15 razy, jednak tylko raz w 19-letniej karierze bokserskiej pokonał rywala z dodatnim bilansem 6-4. Wszystkie 7 porażek poniósł przed czasem. Tylko raz przez dyskwalifikację, kiedy to doszło do głośnej awantury po tym, jak w starciu z „Don Kasjo” obalił swojego przeciwnika, a następnie wyprowadził kopnięcie.
W kick-boxingu „El Testosteron” walczył dwukrotnie i to w tej formule odniósł największy sukces. Najpierw w 58 sekund przegrał z Przemysławem Saletą, a następnie w starciu z Jahmaim Satischim wygrał pas WKU w kategorii ciężkiej.
Jeśli chodzi o MMA, Najman w klatce walczył 10 razy i tylko dwukrotnie starcia wyszły poza pierwszą odsłonę. Przegrał z takimi rywalami jak Pudzianowski, Saleta, Burneika, „Trybson”, „Bestia” i „Taxi Złotówa”. Natomiast pokonał Dobiasa, „Bonusa BGC”, „Daro Lwa”, a w ostatniej walce wygrał z pijanym Rysiem „Szczeną”.
Najman aktualnie jest jednym z włodarzy MMA-VIP i może dobierać sobie odpowiednich rywali. Po pokonaniu Ryszarda Dąbrowskiego jego kolejnym przeciwnikiem będzie 60-letni były gangster „Misiek z Nadarzyna”.
„El Testosteron” za pośrednictwem swoich social mediów zwrócił się do kibiców i przy okazji życzeń noworocznych udostępnił zdjęcie ze swoimi trofeami. Jest ich całkiem sporo, jednak trzeba podkreślić, że duża część z nich to puchary za przegrane pojedynki.
Na zdjęciu znalazły się między innymi nagrody pocieszenia za walki w takich organizacjach jak KSW, Free Fight Federation, MMA Attack czy FAME.
— Marcin Najman (@MarcinNajman) January 1, 2022
Źródło: Twitter
- Nagła zmiana przed UFC Abu Dhabi! Jan Błachowicz znów stracił szansę na rewanż
- Michael Chandler stanął w obronie Conora McGregora: Jednego nie można o nim powiedzieć
- Paddy Pimblett współczuje Conorowi McGregorowi. „Naprawdę szkoda, trzeba mu współczuć”
- UFC 329: Conor McGregor wrócił… i doznał kontuzji! Szybka wygrana Maxa Hollowaya
- UFC 329: Paddy Pimblett udusił Saint-Denisa w 52 sekundy! Anglik wraca do gry o tron [VIDEO]