KSW

Mamed i KSW ruszyli na granicę pomagać Ukraińcom uciekającym przed wojną! „Brutalność wojny nie zna granic. Odczułem to na własnej skórze”

Szef KSW, Mamed Khalidov oraz inni zawodnicy organizacji postanowili ruszyć z pomocą uchodźcom uciekającym z Ukrainy przed atakami rosyjskich wojsk.

Za naszą wschodnią granicą toczy się krwawa wojna, która pochłania kolejne ofiary, w tym dzieci oraz całe rodziny. Od 24 lutego Ukraina nieprzerwanie broni się przed rosyjską armią. Okupant bombarduje miasta, zabija cywilów oraz przygotowuje się do ataku na Kijów.

Wielu obywateli oraz osób przebywających na Ukrainie ucieka przed wojną, a Straż Graniczne przekazała, że do Polski wkroczyło ponad 1,33 mln uchodźców. W pomoc potrzebującym zaangażowanych jest wiele osób, w tym również sportowców.

Maciej Kawulski, Mamed Khalidov, Akop Szostak, Karolina Owczarz i Adam Soldaev wyruszyli z siedziby KSW na granicę w Dorohusku. Swoją podróż będą relacjonować za pośrednictwem social mediów:

Sprawdź!  (VIDEO) Władimir Kliczko pokazuje Kijów po bombardowaniu! "Marzenie Putina jest naszym koszmarem"

– Witajcie, z siedziby KSW wyjeżdżamy na granicę po to, żeby pomagać ludziom. Mamy tutaj szaloną ekipę. Wszyscy chcieli pomóc, wszyscy chcieli się zaangażować, ale wszystkich wziąć nie mogliśmy. I tak jedziemy na trzy samochody, a większość z nich będzie wypełniona różnymi rzeczami, które są niezbędne, żeby pomóc ludziom.

Więcej na temat wojny Mamed Khalidov wypowiedział się w rozmowie z portalem Sportowe Fakty. Podkreślił, że najbardziej ucierpią na tym zwykli ludzie, a sytuacja będzie stawała się coraz trudniejsza z każdym kolejnym dzień militarnych działań na Ukrainie.

– Brutalność wojny nie zna granic. Najbardziej cierpią zwykli ludzie. Bomby nie oszczędzają, nie wybierają, kto zginie: żołnierze czy dzieci. Jeśli ta wojna będzie trwała, sytuacja zwykłych ludzi z dnia na dzień będzie się pogarszać. Odczułem to na własnej skórze i wiem, jak ta rzeczywistość wygląda. Wojna zawsze jest tragedią zwykłego człowieka. Ci, którzy przed nią uciekają, są w sytuacji nie do opisania.

Mamed Khalidov zaznaczył, że w obecnej sytuacji wyjątkowo istotna jest pomoc potrzebującym – Musimy maksymalnie otworzyć swoje serca, zmobilizować się i zrobić wszystko, żeby tym ludziom pomóc.

Nawiązaliśmy kontakt z punktem recepcyjnym na przejściu granicznym. Dostaliśmy specjalną listę potrzebnych produktów. Później zrobiliśmy tour po naszych partnerach i sklepach – wyjaśnił Maciej Kawulski.

Sprawdź!  Lewandowski zdradził, ile Pudzian zarobił na dołączeniu do KSW: "Walnął nam absolutnie zaporową cenę. Musieliśmy zapożyczyć się u znajomego"

Natomiast Karolina Owczarz dodała – Zrobiliśmy ogromne zakupy. Przede wszystkim nabyliśmy rzeczy, które można łatwo podzielić. To ważne, bo na granicy trzeba wszystko sprawnie i szybko rozdać. Staraliśmy się nabyć rzeczy, które po prostu są potrzebne, ale i takie, które sprawią komuś odrobinę radość w tych trudnych chwilach.

Źródło: Instagram/ Sportowe Fakty

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.