Jan Błachowicz zmierzy się w rewanżu z Adesanyą?! „Rewanż? Pewnie, ale…”

Jan Błachowicz przygotowuje się do UFC 267, gdzie po raz drugi w karierze będzie bronił tytuły mistrzowskiego dywizji półciężkiej. Jego rywalem 30 października będzie Glover Teixeira. W pierwszej obronie Polak mierzył się z Israelem Adesanyą. Co ciekawe, „Cieszyński Książę” jest gotów na drugą walkę!

Jan Błachowicz mistrzem UFC!

Jon Jones w lutym ubiegłego roku po raz ostatni wystąpił w oktagonie jako mistrz dywizji półciężkiej. „Bones” pokonał Dominicka Reyesa i ogłosił przejście do królewskiej kategorii wagowej. UFC ogłosiło wobec tego pojedynek wyłaniający nowego championa. Zmierzyli się tam ostatni pretendent, „The Devastator” oraz Jan Błachowicz. „Cieszyński Książę” zdominował rywala i Reyes padł na UFC 253 w drugiej odsłonie.

W pierwszej obronie Polak spotkał się z niepokonanym do tej pory Israelem Adesanyą. Nigeryjczyk nie miał szans z Błachowiczem i Janek z UFC 259 wyszedł z tytułem i stał się póki co jedynym fighterem, który pokonał „The Last Stylebendera” w oktagonie.

fot. screenshot YouTube

Jan Błachowicz stawia wymagania Adesanyi

Choć Israel Adesanya po starciu mówił, że chciałby jeszcze raz spróbować przejąć tytuł Polaka, dyskusja nigdy nie wróciła na języki. „The Last Stylebender” zdążył już wrócić do swojej naturalnej kategorii średniej, gdzie z łatwością zdominował kolejnego rywala, którym był Marvin Vettori. Nigeryjczyk nie ma sobie równych, a obecnie szykuje się do kolejnej obrony. Na przeciw niego ma stanąć Robert Whittaker.

Po UFC 259 Jan Błachowicz powiedział, że Israel Adesanya musiałby pokonać kogoś z TOP 10 kategorii półciężkiej, aby jeszcze raz spotkać się w oktagonie z Polakiem. Ostatnio temat rewanżu został poruszony w wywiadzie z SCMP MMA. Urodzony w Cieszynie fighter podał nowe wymagania, jakie champion średniej musiałby spełnić, by do rewanżu doszło. Polak stwierdził, że nie jedna, a dwie lub nawet trzy wiktorie w kategorii półciężkiej postawiłyby „The Last Stylebendera” na czele kolejki pretendentów:

Rewanż? Pewnie, dlaczego nie. Jest możliwy. Najpierw jednak musiałby powalczyć w mojej kategorii, musi wygrać kilka walk, wiesz o co mi chodzi? Nie ot tak, „Dobra, spróbuję jeszcze raz”. Nie, jeśli chodzi o walkę o pas. Po pierwsze, musi wygrać ze dwie, albo trzy walki. Wtedy może otrzyma drugą szansę. Ale tak od razu – na pewno nie.

UFC 267: Błachowicz vs. Teixeira do obejrzenia w STS TV!

Na gali w Abu Zabi zobaczymy też walki trzech Polaków. W karcie wstępnej z Shamilem Gamzatovem w szranki stanie Michał Oleksiejczuk. W karcie głównej z rosyjskim weteranem Alexandrem Volkovem, który niedawno poległ z obecnym tymczasowym mistrzem wagi ciężkiej Cirylem Gane, zmierzy się Marcin Tybura. I wreszcie w walce wieczoru zobaczymy drugą obronę tytuły dywizji półciężkiej w wykonaniu „Cieszyńskiego Księcia”Jana Błachowicza. Rywalem „Legendarnej Polskiej Siły” będzie Brazylijczyk, Glover Teixeira.

UFC obejrzysz w STS TV za darmo! Wystarczy otworzyć konto – tutajSTS ma prawa do transmitowania wszystkich gal UFC numerowanych i nie tylko do końca 2023 roku!

OTWÓRZ KONTO -> OGLĄDAJ GALE UFC ONLINE!

Źródło: South China Morning Post