FAME MMA

FAME 22 na Stadionie Narodowym?! Alanik skomentował doniesienia! (VIDEO)

W Internecie zaczęła krążyć plotka, jakoby Fame MMA w końcu miało zorganizować galę na Stadionie Narodowym. Swoimi informacjami na ten temat podzielił się też Alan Kwieciński.

Wieści o gali na największym w naszym kraju obiekcie pojawiły się wczoraj na X’owym profilu „Szalonego Reportera„. Matysiak napisał: „To się dzieje! Pierwsza gala freakowa – odbędzie Stadionie Narodowym 31.08 Gratuluję! A jaka to federacja, odpowiem słowami Jacka Murańskiego – zaczyna się na jedną z siedmiu pierwszych liter alfabetu.” Autor zaznaczył ironicznie, że to jego leak, więc zapewne mało kto weźmie to na poważnie.

Nie od wczoraj jednak wiadomo, że Fame MMA bardzo chce zorganizować galę na Stadionie Narodowym. Wakacyjny termin wydaje się być najodpowiedniejszym, nawet jeśli mowa o ostatnich dniach letniej przerwy.

Alan Kwieciński o gali na Narodowym

Póki co o sierpniowej gali FAME 22 wiadomo tyle, że odbędzie się ona 31 dnia tego miesiąca, jako lokalizację podano łódzką Atlas Arenę, a w main evencie dojdzie do starcia „Ferrariego” z Krzysztofem „Diablo” Włodarczykiem. Obecność byłego mistrza to duży atut, ale czy największa organizacja freak fight w Europie zdecyduje się na próbę wypełnienia Stadionu Narodowego? W temacie dla Fansportu TV wypowiedział się Alan Kwieciński:

Sprawdź!  Mańkowski komentuje wpis Normana Parke o odwołaniu walki: "Norman coś tam gadał, ale wszystko się wyjaśniło"

– Zależy, jaka karta będzie. Wiesz, dużo osób czeka na moją walkę, z tym farmazonem, „Ferrarim”. Tam jest wysoko, bardzo jest wysoko, jeżeli chodzi o naszą rywalizację w Internecie. To by bardzo przykuło uwagę. Walka na Narodowym to marzenie każdego zawodnika. Z tego co wiem, to może nie [będzie FAME 22 na Stadionie Narodowym], ale zobaczymy, czekamy, cały czas czekamy… Słyszałem, że to ma być na Atlas Arenie w Łodzi. Ale jak to się potoczy, jak to się uda, to zobaczymy.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.