Zawodnik federacji GROMDA w ostrych słowach wypowiedział się na temat freak fightera Alana Kwiecińskiego. Zdradził, ze próbowano ich zestawić na jednej z gal.
„Alanik” to popularny freak fighter, który ma na swoim koncie więcej porażek, niż zwycięstw. Łącznie bilans jego walk to 12 porażek w 18 pojedynkach, które toczył zarówno w MMA, jaki i w kickboxingu. W samych starciach freakowych przegrał 5 z 6 walk.
W tym roku w zaledwie 4 miesiące stoczył aż 4 walki. Poniósł porażkę w starciu z Denisem Załęckim, następnie wygrał walkę 2vs1, po czym przegrał z Mateuszem Murańskim i Dawidem Załęckim. Po ostatnim pojedynku ogłosił, że musi odpocząć i potrzebuje przerwy od walk oraz treningów.
„Zadyma” ostro o Alanie
Minęły dwa miesiące od porażki z Dawidem Załęckim, a freak fighter ogłosił, że znowu czuje głód walki i jest gotowy na powrót do klatki. Na swoich social mediach zamieścił taki wpis:
– Chyba starczy tej zabawy już. Tak jak mówiłem 30 była, czas zabrać się do pracy. Chyba będzie robota do zrobienia niebawem. Półtora miesiąca przerwy. Teraz czuję głód!!!!!
Niespodziewanie słowa „Alanika” skomentował zawodnik GROMDY Tomasz „Zadyma” Gromadzki. Na swoim Instastory zamieścił odpowiedź, z której wynika, że dostali propozycję walki. Próbowała ich zestawić ze sobą federacja MMA Attack, która powraca po 9 latach.
„Zadyma” wyjaśnił jednak, że freak fighter odrzucił ofertę. Stwierdził również, że nie ma wątpliwości, iż jego Kwieciński poniósłby kolejną porażkę.
– Teraz nagle jest gotowy do walki… hahaha jak parę tygodni temu mieliśmy propozycję wspólnej walki na gali MMA Atak dnia 24.09, to twierdził, że musi sobie odpocząć. Pewnie siano się nie zgadzało i za mało zostałoby po wpłaceniu 5 tysięcy złotych, które obiecał na chore dzieci. Swoją drogę trochę mu się nie dziwię, wpierdol gwarantowany. Żałosne.

Źródło: Instagram
- UFC 333: wszyscy mistrzowie zrobili wagę. Jedna duża wpadka podczas porannego ważenia
- Pasternak wraca błyskawicznie po FAME 33! „Wampir” zawalczy na PRIME 19
- Petr Yan bez respektu przed trylogią z Merabem! „Jeszcze raz złamię mu nos”
- Michał Cieślak przed walką życia! Unifikacja z Benavidezem już 5 grudnia
- BALBOA wraca i nie zamierza zmieniać swoich zasad: Słowo droższe od pieniędzy



