KSW

XTB KSW 121: Walka Tulshaev vs Koziorzębski uznana za nieodbytą. Zadecydował przypadkowy faul

Kacper Koziorzębski dostał na XTB KSW 121 okazję, by zrobić kolejny duży krok w kierunku szczytu kategorii półśredniej. Rozpędzony „Wiór” skrzyżował rękawice z Muslimem Tulshaevem, który jeszcze niedawno rywalizował o mistrzowski pas z Adrianem Bartosińskim.

Koziorzębski przystępował do pojedynku po czterech kolejnych zwycięstwach w okrągłej klatce. Polak systematycznie pokonywał następne przeszkody, a dobra passa zaprowadziła go do bezpośredniej konfrontacji z numerem jeden rankingu.

Tulshaev znalazł się z kolei w zupełnie innej sytuacji. Po serii wygranych jego marsz zatrzymał dopiero mistrz dywizji. Starcie z Koziorzębskim było więc dla byłego pretendenta szansą na ponowne zaznaczenie swojej pozycji w czołówce. „Wiór” chciał natomiast wykorzystać znakomity moment i kosztem Tulshaeva jeszcze mocniej zbliżyć się do mistrzowskiej rozgrywki.

XTB KSW 121: Tulshaev vs Koziorzębski – relacja

Runda 1. – Tulshaev rozpoczął od frontu na tułów. Koziorzębski uchylał się i posyłał groźne sierpy. Tulshaev starał korzystać z warunków fizycznych -przede wszystkim dwóch metrów w zasięgu – i ładował ciosy z dystansu. Mocny high kick, przyklęknął Koziorzębski. Muslim poszukał obrotowego łokcia po klinczu, a w kolejnej akcji trafił poniżej pasa. Kacper złapał się kilka razy na lewy sierp-prawy prosty Tulshaeva. „Urus” swoje też zgarnął, niemniej większe obrażenia padły na głowę Koziorzębskiego, który jeszcze przed upływem trzeciej minuty poleciał na deski po trafieniu! Koziorzębski poszedł w zapasy, ale to Tulshaev rzucił go przez biodro z wycięciem! Tulshaev zabierał się za plecy „Wióra”, który wrócił jednak na nogi. Tulshaev otrzymał na koniec kilka sierpów i obrotowy łokieć, ale runda miała paść jego łupem… aż na 7 sekund przed końcem dostał obrotówką prosto w krocze. Echo tego uderzenia było bardzo głośne. Po pięciu minutach Muslim Tulshaev nie był w stanie kontynuować walki.

Sprawdź!  Wojsław Rysiewski: Michał Materla miał wpisane kary w kontrakcie za unikanie medialnych zobowiązań

Wynik: Walka zakończona przez No Contest.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.