UFC

UFC 329: Paddy Pimblett udusił Saint-Denisa w 52 sekundy! Anglik wraca do gry o tron [VIDEO]

Przed walką wieczoru kibice zgromadzeni na UFC 329 obejrzeli niezwykle istotne starcie w kategorii lekkiej. Naprzeciw siebie stanęli Paddy Pimblett oraz Benoit Saint-Denis.

Obaj od dłuższego czasu znajdują się w ścisłej czołówce dywizji i nie ukrywają, że ich celem jest mistrzowski pas. Dla Francuza ewentualna wygrana mogła oznaczać przepustkę do pojedynku z jednym z zawodników z pierwszej trójki rankingu. Anglik natomiast chciał odbudować swoją pozycję po styczniowej porażce z Justinem Gaethje, który kilka miesięcy później sensacyjnie odebrał tytuł Ilii Topurii.

Saint-Denis wchodził do oktagonu jako zawodnik słynący z efektownych zwycięstw przed czasem. W ostatnich pojedynkach błyskawicznie znokautował Beneila Dariusha i Dana Hookera, a wcześniej poddał Mauricio Ruffy’ego. Z drugiej strony ma na koncie również przegrane z Dustinem Poirierem i Renato Moicano. Pimblett od dawna przekonywał jednak, że jego szczęka należy do najmocniejszych w UFC i powtarzał, że „The Baddy’ego” nie sposób znokautować. Czy podczas UFC 329 jego słowa znalazły potwierdzenie w oktagonie?

UFC 329: Pimblett vs Saint-Denis – relacja z walki

RUNDA 1. – Saint-Denis zajął środek klatki i szybko wyskoczył z pięściami na kopnięcia Pimbletta. Paddy błyskawicznie się skręcił i złapał duszenie D’Arce! Wpiął się z nogami i udusił Saint-Denis już w 1. minucie!

Sprawdź!  UFC 260: Miocic vs Ngannou 2 - Gdzie oglądać?

WYNIK: Paddy Pimblett wygrał przez duszenie w 1. rundzie.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.