UFC

Festiwal bólu w wykonaniu Saint-Denis na UFC 325. Dan Hooker skończony w 2. rundzie

W co-main evencie gali UFC 325 kibice otrzymali starcie w limicie kategorii lekkiej. Dan Hooker zmierzył się z francuskim „Bogiem Wojny” – Benoit Saint-Denisem.

Niezmordowany Nowozelandczyk zaliczył szybki powrót do oktagonu. Ostatni raz oglądaliśmy go w akcji w listopadzie, gdy musiał uznać wyższość Armana Tsarukyana. Ormianin przerwał wówczas serię trzech zwycięstw „Wisielca” i w praktyce rozwiał jego marzenia o kolejnej szansie walki o pas.

35-letni Hooker stanął dziś naprzeciw Benoit Saint-Denisa, który po nieudanym 2024 roku zdołał się odbudować. Dwie dotkliwe porażki sprzed kilkunastu miesięcy odeszły w cień, gdy Francuz zanotował kolejne wygrane, odzyskując pewność siebie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje zwłaszcza zwycięstwo nad Mauricio Ruffym — starcie, w którym „Bóg Wojny” był powszechnie skazywany na porażkę, a mimo to wyszedł z niego zwycięsko.

UFC 325: Kto wygrał walkę Hooker vs. Saint-Denis?

Runda 1.: Hooker od razu zaczął od kopnięć, Saint-Denis szybko zasygnalizował, że będzie szedł po obalenia. Dan omal nie złapał go na gilotynę! Uciekł mu Francuz, który przechwycił kolejne kopnięcie na tułów. Hooker nie rezygnował z middle kicków, rywal wycofał się i nisko trzymał łokieć w obronie przed kolejnymi uderzeniami. Saint-Denis szukał zwarcia w klinczu, ale Hooker świetnie się bronił. Saint-Denis uparł się na obalenie, po kilku próbach wreszcie mu się to udało. Francuz atakował łokciami i ruszył po Kimurę. Hooker uciekł na nogi, gdzie panowie wymieniali się szalonymi ciosami. Dan trafił ładnymi podbródkowymi i sierpami, ale dał się obalić na koniec rundy.

Sprawdź!  Znamy plany na walkę wieczoru UFC 300? CZTERY pomysły Dana White'a!

Runda 2.: Benoit Saint-Denis nie czekał i natychmiast ruszył po sprowadzenie. Hooker skarcił go za to krótkimi sierpami i szybko wracał na nogi. Hooker poszukał obalenia, po którym sam wylądował na plecach i zgarnął serię łokci na głowę. Saint-Denis polował na poddanie, założył trójkąt rękoma, ale „Wisielec” kilkukrotnie znalazł wyjście z tej sytuacji. Francuz nie przestawał demolować mu twarzy łokciami, rozpuścił ręce i znokautował rywala!

Wynik: Benoit Saint-Denis wygrał przez TKO w 2. rundzie.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.