KSW

XTB KSW 116: Damian Piwowarczyk zwyciężył przez TKO! Zając odważny, ale z przegraną

Tuż przed walką wieczoru gali XTB KSW 116 kibice mogli oglądać emocjonującą potyczkę w kategorii półciężkiej. W klatce zmierzyli się Damian Piwowarczyk i Sergiusz Zając.

„Damsyn” kontynuował swoją zwycięską serię. Po porażkach z Rafałem Haratykiem i Marcinem Wójcikiem Piwowarczyk błyskawicznie odbudował pozycję, kończąc w pierwszych rundach pojedynki z Bartoszem Szewczykiem oraz Cedrikiem Lushimą. Tym samym w KSW mógł pochwalić się już siedmioma zwycięstwami, z których wszystkie odniósł przed czasem.

Jego rywal, Sergiusz Zając, zajmujący czwarte miejsce w rankingu półciężkiej, w styczniu miał zmierzyć się z byłym mistrzem organizacji Ibragimem Chuzhigaevem, jednak do walki nie doszło z powodu kontuzji Rosjanina z tureckim paszportem. Zając przystępował do starcia będąc na serii dziewięciu zwycięstw, co sprawiało, że choć formalnie był underdogiem, nie brakowało kibiców spodziewających się niespodzianki.

XTB KSW 116: Piwowarczyk vs. Zając – kto wygrał? Relacja

Piwowarczyk nie czekał na akcje Zająca i zaatakował lewym prostym i low kickami. Sergiusza czaił się na zabójczą kontrę, drażnił go mocno „Damsyn”. Zając poszedł na aferę, wpadał z kolejnymi atakami. Piwowarczyk uciekał szukając miejsca, ale Sergiusz natychmiast do niego dopadał. Damian prosił się o problemy odsłaniając szczękę. Nie chciał jednak odstawać w ofensywie, ale jego stójka była dość spokojna. Zając zwolnił, przez co dał się trafiać zarówno na głowę, jak i tułów. Sergiusz pressował, rąbał low kickami „Damsyna”. Piwowarczyk dość ciężko dyszał. Próbował techniczno-taktycznie rozpracować Zająca, który uparcie szedł na wojnę. Mocne sierpy Piwowarczyka, który zamknął Zająca na siatce. Kontra Sergiusza! Tarapaty Piwowarczyka, który zbierał kolejne uderzenia na głowę. „Damysyn” na cofce, a Zając nie zdołał skończyć walki w 1. rundzie.

Sprawdź!  Adrian Bartosiński odpowiedział na zarzuty Grzebyka. Potwierdził rewanż z Parnasse'em!

Ciężko dyszący bohaterowie wyszli na bójkę. Piwowarczyk bił lewym prostym, szykując przy tym prawicę. Zając szedł jednak na aferę, zupełnie ignorując kolejne uderzenia. Damian wykorzystał moment, postraszył gilotyną, z której przeszedł do serii na siatce. Sergiusz przyjmował kolejne ciosy, odwijał się w kontrze, ale kolejne bomby Piwowarczyka lądowały na jego głowie, aż sędzia Bronder przerwał walkę!

Wynik: Damian Piwowarczyk wygrał przez TKO w 2. rundzie.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.