UFC

Rewanżu z Gamrotem nie będzie? Rafael Fiziev rozważa poważną zmianę po UFC 313

Bohater co-main eventu ubiegłotygodniowej gali UFC 313, Rafael Fiziev, jest bliski poważnej zmiany w swej karierze. Popularny „Ataman” przyznał, że jest zainteresowany zmianą kategorii wagowej!

Pochodzący z Kirgistanu, ale reprezentujący Azerbejdżan Rafael Fiziev długo uważany był za jednego z najbardziej ekscytujących zawodników. Popularny „Ataman” przez blisko 4 lata nie zaznał porażki w oktagonie, zwyciężając z głośnymi nazwiskami.

Na liście pokonanych przez Fizieva znajdują się Renato Moicano, Brad Riddell, czy były mistrz wagi lekkiej, Rafael dos Anjos. Ten ostatni dał Rafie zresztą przepustkę do pojedynku z Justinem Gaethje, który „Ataman” przegrał. Jak się okazało, rozpoczął tym samym niechlubną passę.

Rafael Fiziev rozważa poważną zmianę

Azer przegrał z Amerykaninem przez większościową decyzję, a pół roku później spotkał się w oktagonie z Mateuszem Gamrotem. To starcie również przegrał, choć w wyniku kontuzji. Sporo mówiło się o potencjalnym rewanżu tej dwójki. „Gamer” przekazał, że padła nawet propozycja, ale nie było wiele czasu na solidne przygotowania.

Fiziev, podobnie jak Polak, wyraził ostatnio chęć zastąpienia w oktagonie Dana Hookera na UFC 313. Organizacja, a przede wszystkim Justin Gaethje i jego team zgodzili się na rewanż, a co-main event ubiegłotygodniowej gali kolokwialnie mówiąc „oddał”.

Znów zobaczyliśmy pełen dystans, ale obaj fighterzy dali z siebie wszystko. Ostatecznie Justin Gaethje zwyciężył przez jednogłośną decyzję sędziów i przedłużył serię przegranych Fizieva do trzech z rzędu.

Sprawdź!  Walka wieczoru UFC Vegas 41 na kilka dni przed galą zagrożona! "Jeśli do niej nie dojdzie to dlatego, że nie będzie chciał ze mną walczyć."

Pojawiło się oczywiście pytanie, co dalej z „Atamanem”? Sam zainteresowany odpowiedział na nie w wywiadzie dla Ariela Helwaniego:

– Zaczynam myśleć o zmianie kategorii – powiedział dość zaskakująco Fiziev. – Tym razem naprawdę łatwo przyszło mi zbijanie wagi, a nie miałem wiele czasu. Mój dietetyk próbował ją podnieść, bo tak szybko spadła.

– Teraz muszę o tym poważnie pomyśleć. Możliwe, że przejdę do wagi piórkowej. To bardzo prawdopodobne, że moja kolejna walka będzie miała miejsce w tej dywizji. Łatwo tracę wagę… Ci goście będą w poważnych tarapatach, jak tam zejdę. Wszyscy będą mieli kłopoty, stary, wszyscy.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.