UFC

Nolan nazwał Moicano swoim bohaterem. Brazylijczyk odpowiedział w swoim stylu

Renato Moicano po raz kolejny zrobił show przed mikrofonem. Przed UFC Vegas 123 Brazylijczyk usłyszał, że Tom Nolan darzy go ogromnym szacunkiem i uważa za jednego ze swoich bohaterów. Odpowiedź „Money” Moicano była dokładnie taka, jakiej można było się po nim spodziewać.

Już w ten weekend odbędzie się gala UFC Vegas 123. W walce wieczoru Renato Moicano zmierzy się z Tomem Nolanem. Brazylijczyk przystąpi do tego pojedynku po zwycięstwie nad Chrisem Duncanem, którego poddał w drugiej rundzie. „Big Train” również znajduje się na dobrej fali, a w ostatnim występie pokonał Farèsa Ziama jednogłośną decyzją sędziów.

Na papierze zapowiada się więc interesujące zderzenie doświadczenia z rozpędzonym zawodnikiem młodszego pokolenia. Przed samą walką nie ma jednak większego konfliktu między bohaterami main eventu.

Wszystkie walki UFC Vegas 123 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Zacznij grę z pakietem bonusów: do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka oraz 50 zł w dodatkowych freebetach!

TypyKursyBukmacher
Reanto Moicano wygra walkę1.75FORTUNA
Tom Nolan wygra walkę1.97FORTUNA

Moicano nie chciał słuchać komplementów

Na kilka dni przed galą w kompleksie UFC META Apex odbyło się spotkanie medialne z uczestnikami wydarzenia.

Sprawdź!  Islam Makhachev pewny siebie po wygranej! "Możecie uciekać, ale nie uda wam się schować."

Tom Nolan przekonywał dziennikarzy, że nie ma wobec Moicano żadnej złej krwi. Wręcz przeciwnie – „Big Train” otwarcie przyznał, że bardzo szanuje bardziej doświadczonego rywala i traktuje go jako jednego ze swoich bohaterów.

Kiedy chwilę później przed reporterami pojawił się Moicano, jeden z dziennikarzy postanowił przekazać mu słowa Australijczyka.

Reakcja Brazylijczyka była natychmiastowa.

– A je…ać to, Tomie Nolanie! Skopię ci ten je…ny tyłek. Przestań tak gadać – powiedział Moicano.

Reporter wyraźnie nie spodziewał się takiej odpowiedzi i dopytał, czy „Money” naprawdę nie zamierza przyjąć komplementu od swojego przeciwnika.

Moicano odpowiedział jeszcze krócej.

– Nie, nie chcę komplementów. Ja chcę forsy – odparł „Money” Moicano, ku uciesze zebranych.

Brazylijczyk po raz kolejny pokazał więc, dlaczego od dawna należy do najbardziej charakterystycznych postaci UFC poza samym oktagonem.

W weekend sympatia Nolana do bardziej doświadczonego rywala zejdzie jednak na dalszy plan. „Big Train” spróbuje dopisać do swojej serii zwycięstw największe nazwisko w dotychczasowej karierze, a Moicano będzie chciał przypomnieć, że nadal potrafi zatrzymywać rozpędzonych pretendentów.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.