Mike Tyson wyjaśnia, dlaczego nie chce więcej walczyć! Oferują mu zbyt duże pieniądze? „Chciałem to robić dla zabawy, ale…”
Mike Tyson zdradził, dlaczego nie chce toczyć kolejnych pojedynków. Słowa legendy mogą być sporym zaskoczeniem dla wielu kibiców.
Tyson ostatni zawodowy pojedynek stoczył w 2005 roku. Wydawało się, że więcej nie zobaczymy go w ringu, jednak pięściarz wrócił do formy i po 15-letniej przerwie stoczył stracie pokazowe.
W listopadzie 2020 roku zmierzył się z Roy’em Jonesem Jr’em. Niestety starcie nie porwało kibiców ze względu na rywala Tysona, który unikał starcia i przez większość walki próbował klinczować.
„Bestia” miał stoczyć kolejne starcie pokazowe, a media donosiły, że jego rywalem może być inna legenda boksu Evander Holyfield, z którym Tyson przegrał dwukrotnie. Ostatecznie jednak nie doszło do kolejnej walki z udziałem Mike’a.
Niestety w podcaście Full Send Podcast Tyson przyznał, że nie chce więcej toczyć starć pokazowych. Legenda być może skończy z boksem na dobre. Mike nie ukrywa, że chciał walczyć po prostu dla zabawy, jednak zaczęły trafiać do niego ogromne oferty, które sprawiły, że cała radość z pojedynków zniknęła.
– Goście chcą, żebym walczył za 100 milionów dolarów. Wątpię, że będę jeszcze robił takie rzeczy. Pierwszy razem chciałem to zrobić po prostu dla zabawy, jednak niektórzy ludzie wnieśli to na inny poziom i zrobili z tego biznes, a wtedy zabawa zniknęła.
Tysonowi oferują ogromne pieniądze, jednak co ciekawe, wciąż nie dostał pełnej gaży za ostatnią walką z Roy’em Jonesem Jr’em. W tym samym podcaście szef UFC Dana White zapytał pięściarza o to, czy otrzymał już pełną kwotę:
– Większość, ale duża część wciąż jest zablokowana i nie mogę na ten temat więcej powiedzieć. Tak, to było bardzo podstępne.
Źródło: YouTube Full Send Podcast
- Szachta komentuje typowania walki z Denisem. Wykluczył powtórkę ze starcia z Dawidem Załęckim
- Don Diego ironicznie o walce Załęcki vs. Szachta na FAME 30. Mistrz GROMDY kpi z zasad freak fightera
- Pierwsze słowa Szachty po ogłoszeniu walki z Denisem na FAME 30: Nikt nie chciał, ale wszyscy czekali
- Prawdziwa petarda na FAME 30! Denis Załęcki wraca na walkę z Bartoszem Szachtą
- Walka wieczoru UFC 328 do jednej bramki? Masvidal nie ma wątpliwości: Stawiam na niego dom



