FAME MMA

Don Kasjo wspomniał Pudzianowskiego. Były strongman proponuje formułę walki

Kasjusz Życiński ponownie zwrócił na siebie uwagę kibiców. „Don Kasjo” pojawił się w programie Freak Show i bez owijania w bawełnę przyznał, że dziś daleko mu do dawnej zajawki na treningi. Jednocześnie wskazał nazwisko, które mogłoby go jeszcze poderwać do działania – jest nim Mariusz Pudzianowski.

Życiński nie ukrywa, że sportowo nie czuje już tego, co kiedyś. Przygotowania ogranicza do minimum, a większy nacisk kładzie na medialną stronę występów. Jak sam zaznaczył, w jego przypadku show na konferencjach nie wymaga żadnych przygotowań. Mimo to wciąż pozostaje aktywny i gotowy na kolejne wyzwania – zwłaszcza jeśli w grę wchodzi duże nazwisko.

– Ze starego Kasjo niewiele zostało, ale Karasia to bym zrobił nawet obudzony o 2:00 w nocy. Czy trenuję? Robię walkę z cieniem, czy pouderzam w worek, ale boks już mi nie sprawia przyjemności. Nie mam już do tego motywacji. Moja pasja wygasła z 10 lat temu. Na konferencjach i tak dam show. Do tego nie muszę się przygotowywać – mówił między innymi Życiński.

Wypowiedź szybko poniosła się po sieci i dotarła do „Pudziana”, który postanowił odpowiedzieć w swoim stylu.

Sprawdź!  Alan o przyczynach porażki z Murańskim: "Zblokowało mnie. Mówiłem chłopakom, że coś jest nie tak, kręci mi się w głowie"

„Czysta stójka i ogień”. Pudzianowski rzuca wyzwanie

Mariusz Pudzianowski odniósł się do słów Życińskiego za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zamiast klasycznego boksu zaproponował formułę, która mogłaby wyrównać szanse i jednocześnie dostarczyć kibicom widowiska.

– Don Kasjo, słuchaj uważnie. Wszyscy wiedzą, że lubisz boks, ale ja mam dla Ciebie coś lepszego. Sprawdźmy się w formule małe rękawice, łokcie i konkretne low kicki – żadnego uciekania do parteru, czysta stójka i ogień! Wchodzisz w to? Tanio skóry nie sprzedam, a w tej odsłonie będzie uczciwie. Kibice chętnie by to zobaczyli – napisał w poście w social mediach „Pudzian”.

Były strongman dodał przy tym z dystansem, że w stricte bokserskiej formule nie miałby większych szans, dlatego zaproponowane zasady mogą być bardziej wyrównane.

Na razie temat pozostaje w sferze medialnych przepychanek, ale wszystko wskazuje na to, że grunt pod ewentualne starcie jest przygotowywany. Jeśli rozmowy faktycznie ruszą, kibice mogą dostać jedną z najgłośniejszych walk freakowych ostatniego czasu.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.