Szymon Kołecki zabrał głos w sprawie swojej przyszłości w sportach walki. Na ten moment nie wiadomo, czy będzie mógł jeszcze w ogóle powrócić do klatki.
Podopieczny Mirosława Oknińskiego w formule MMA stoczył 11 pojedynków i odniósł 10 zwycięstw, w tym 9 przez nokaut. Ostatnie walki toczył w KSW, gdzie pokonał Pudzianowskiego, Janikowskiego, Zawadę oraz Szostaka. Po ostatnim starciu nie mógł dogadać się z szefami i zakończył współpracę z organizacją.
Po odejściu z KSW media obiegły doniesienia, że Kołecki ma zawalczyć we freakowej federacji FAME. Trener zdradził nawet, kto ma być rywalem i z jego wypowiedzi wynikało, że będzie to Erko Jun. Niedawno jednak w rozmowie z fansportu.pl wykluczył pojedynek w takiej organizacji.
Poważna kontuzja Szymona Kołeckiego
Kibice liczyli na to, że wróci jeszcze do KSW, jednak teraz jak się okazuje, zawodnik ma poważne problemy ze zdrowiem i nie wiadomo, czy w ogóle jeszcze zawalczy. W ostatnim wywiadzie dla Super Expressu przyznał, że cały czas przechodzi rehabilitację kolana, a dwie operacje w żaden sposób nie pomogły.
– Złapałem poważną kontuzję, przeszedłem dwa zabiegi, dwie artroskopie kolana. W międzyczasie też zabieg przepukliny, ale to powiedzmy, drobiazg. Większym problemem są te artroskopie kolana. Niestety nie przyniosły one efektów, których bym się spodziewał, właściwie nie przyniosły żadnych. Nie mogę wrócić, póki co do treningów, po prostu nie mam na to zdrowia.
– (…) Wciąż chodzę na salę treningową do mojego klubu, bo codziennie robię tam rehabilitację. Kolega pyta się mnie, kiedy planuję trenować, a ja mu mówię: „Adam, ja nie planuję trenować, ja marzę o tym, żeby wrócić do normalnego funkcjonowania”. Ja kuśtykam, jak idę.
Fighter podkreślił jednak, że nie chciałby kończyć swojej kariery z powodu kontuzji. Wierzy w to, że będzie mógł jeszcze stoczyć kilka pojedynków, zanim przejdzie na sportową emeryturę.
Źródło: YouTube
- Bartnik przed debiutem w King’s Arenie: „Dla mnie nic nie ma po 3 października”
- Pimblett wyśmiał zarzuty Topurii wobec Gaethje: Zachowuje się jak mała…
- Sztab Baraniewskiego nie zgadza się z werdyktem UFC 331: Czujemy się oszukani
- Pimblett reaguje na nokaut Tsarukyana! „Wciąż bym go obił”
- Piwowarczyk po kontrakt z UFC! Fortuna wskazała faworyta walki w Contender Series



