(VIDEO) Piotr Pająk typuje walkę wieczoru Fame MMA 11: „Będą mieli strasznie skasowane ryje! Ja stawiam na…”
Już dzisiaj o 20:00 rozpocznie się gala Fame MMA 11, na której w main evencie zobaczymy emocjonujące starcie Borysa Mańkowskiego z Normanem Parke. Fighterzy zawalczą na całkiem nowych zasadach, jakich dotychczas nie mieliśmy okazji oglądać.
Pojedynek wieczoru odbędzie się w formule dirty boxing, która jest bardziej widowiskowa, niż zwykły boks. Ponadto zwodnicy będą bić się w małych rękawicach i stoczą tylko jedną rundę. Całe starcie będzie trwało 15 min, więc fighterzy muszą być dobrze przygotowani na długą i krwawą wojnę.
Borys Mańkowski ma szansę zrewanżować się na Irlandczyku. Zawodnicy mają bowiem za sobą pojedynek w formule MMA. Walczyli na gali KSW 47, a starcie zakończyło się jednogłośnym zwycięstwem Stormina. Polak stoczył świetną pierwszą rundę, jednak opadł z sił, a Parke wykorzystał przewagę i zdominował w parterze dwie kolejne odsłony.
Mimo porażki to twarz Normana była zmasakrowana. Po starciu na Fame MMA 11 może ona wyglądać jeszcze gorzej. Takie zdanie ma m.in. Piotr Pająk, który wywiadzie dla Fansportu wytypował nadchodzące starcie:
– Jeżeli to dotrwa do końca, to mega szacun dla obu zawodników. Będą mieli strasznie skasowane ryje po takich 15 minutach uderzeń. I jeden i drugi potrafi uderzyć i jeden i drugi ma mocną szczękę. Będzie mocne wyniszczanie się, ale myślę, że to do końca nie dotrwa.
– Moim zdaniem pod względem bokserskim Borys będzie prowadził, a to jest walka bokserska, także ja stawiam na Borysa.
Gala FAME MMA 11 rozpocznie się o godzinie 20:00.
WYKUP DOSTĘP -> OGLĄDAJ NA ŻYWO

Źródło: YouTube
- UFC 333: wszyscy mistrzowie zrobili wagę. Jedna duża wpadka podczas porannego ważenia
- Pasternak wraca błyskawicznie po FAME 33! „Wampir” zawalczy na PRIME 19
- Petr Yan bez respektu przed trylogią z Merabem! „Jeszcze raz złamię mu nos”
- Michał Cieślak przed walką życia! Unifikacja z Benavidezem już 5 grudnia
- BALBOA wraca i nie zamierza zmieniać swoich zasad: Słowo droższe od pieniędzy



