UFC

Justin Gaethje o kolejnej walce: Ilia Topuria na gali UFC w Białym Domu

Justin Gaethje już teraz spogląda w przyszłość i jasno wskazuje, co powinno być jego kolejnym krokiem w UFC. Amerykanin nie ukrywa, że marzy mu się wielkie starcie z Ilią Topurią, najlepiej na wyjątkowej gali określanej mianem UFC w Białym Domu, która ma odbyć się tego lata.

W zeszłym miesiącu Gaethje po raz drugi w karierze sięgnął po tymczasowy pas mistrzowski wagi lekkiej UFC. W walce wieczoru zdominował Paddy’ego Pimbletta, a pojedynek – mimo dużych oczekiwań – okazał się dość jednostronny. „The Highlight” po raz kolejny przypomniał kibicom, dlaczego od lat uchodzi za jednego z najbardziej niebezpiecznych zawodników, jacy kiedykolwiek rywalizowali w dywizji do 70 kilogramów.

Naturalnym scenariuszem wydaje się teraz unifikacja tytułów i starcie z pełnoprawnym mistrzem, Ilią Topurią. Gaethje doskonale jednak wie, że w MMA logika nie zawsze idzie w parze z rzeczywistością, a plany potrafią zmieniać się z dnia na dzień. Mimo to były pretendent do pasa nie traci wiary i skupia się wyłącznie na jednym celu.

Justin Gaethje chce walki wieczoru z Ilią Topurią na UFC w Białym Domu

W rozmowie z Patem McAfee’em Amerykanin jasno dał do zrozumienia, że to właśnie pojedynek z Topurią jest dla niego absolutnym priorytetem.

Sprawdź!  Ogromna fala krytyki na rywala Marcina Prachnio! "Czytałem te wiadomości, grozicie mi…" (VIDEO)

Ilia Topuria na gali w Białym Domu. Tak musi być. Nie ma innej opcji – powiedział Gaethje na antenie The Pat McAfee Show. – Wyjście z Gabinetu Owalnego prosto do klatki, z flagą na ramionach. Mówię o tym od dawna, odkąd walczyłem z Rafaelem Fizievem w zeszłym roku. Myślałem, że zawalczę z Topurią w styczniu, a potem w czerwcu obronię pas na gali w Białym Domu.

Jak sam przyznaje, nie wszystko potoczyło się zgodnie z planem. Topuria musiał zrobić krok w tył z powodów osobistych, a Gaethje dostał inną drogę do celu – walkę o tymczasowe mistrzostwo, które ostatecznie dało mu formalny status czempiona.

– Różne rzeczy się zmieniają, nie na wszystko masz wpływ. Ilia musiał się wycofać, pojawiły się u niego sprawy osobiste. Ja wciąż dostałem walkę o tymczasowy pas, co czyni mnie mistrzem na papierze i daje mi Ilię Topurię na gali w Białym Domu w czerwcu – dodał.

Słowa Gaethjego pokazują, że Amerykanin mentalnie jest już gotowy na największe możliwe wyzwanie. Wizja historycznej gali, symbolicznej oprawy i pojedynku o niekwestionowane mistrzostwo tylko podgrzewa atmosferę wokół potencjalnego starcia z Topurią.

Sprawdź!  Dustin Poirier ma na oku rywala! "Żadna walka mnie nie jara... chyba, że Nate Diaz zechce walczyć."

Na ten moment kibicom pozostaje czekać na oficjalne decyzje UFC. Jedno jest jednak pewne – Justin Gaethje nie zamierza rozpraszać się innymi opcjami i jasno komunikuje, że interesuje go wyłącznie walka o pełnoprawny pas mistrzowski wagi lekkiej. Jeśli organizacja pójdzie tym tropem, starcie Gaethje vs Topuria może okazać się jednym z największych hitów tego roku.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.