FAME MMA

Boxdel bezlitosny dla Fabijańskiego! Aktor uciekł od walki! [WIDEO]

Boxdel zabrał głos po minionej gali Fame MMA. Michał Baron w bardzo mocnych słowach skomentował występ Sebastiana Fabijańskiego.

Choć w pierwszych ogłoszeniach podano, iż galę FAME: Reborn zakończy walka Wardęga vs Fabijański, ostatecznie doszło do pojedynku 2 na 2. Do znanego aktora dołączony został Tomasz Olejnik, natomiast partnerem „Druida” był Wojciech Gola.

Takiego przebiegu starcia nikt nie mógł się spodziewać. Sebastian Fabijański już w 11 sekund padł na matę, gdzie nielegalny cios wyprowadził mu Wardęga. Niczego nie ujmując Sylwestrowi dalekie było to od brutalnego nokautu, a jednak aktor nie wrócił do pojedynku. Po kilkuminutowej interwencji lekarza zrezygnował on z dalszej walki, a „Druid” został zdyskwalifikowany.

Na Fabijańskiego już dużo wcześniej wylewane było wiadro pomyj. Sebastian ze swoim teamem wynegocjował sobie potężną stawkę, a łącznie w klatce spędził niewiele ponad 90 sekund.

Tym razem do tego grona dołączył były włodarz federacji FAME, „Boxdel”. Michał Baron zamieścił wpis na Twitterze nie ukrywając, że jest delikatnie „podchmielony”. W owym wpisie w ostrych słowach wypowiedział się na temat Fabijańskiego:

Sprawdź!  Szeliga chciał złożyć zeznania? Denis komentuje aferę na FAME 16! "Wiem, że chciał zeznawać! Nie poszedł, bo od rana do wieczora wydzwaniałem po całej Polsce"

Ja już trochę wstawiony widzowie, pierwsze piwka od 2 miesięcy, wasze zdrowie na sam początek! Fabiś wyr…ałeś na hajs federacje, daj Olejnikowi sigmie trochę hajsu z Twojego kontraktu. Masz rekordowe 5 cyfr na sekundę biorąc pod uwagę, że średnio na walkę spędziłeś 30 sekund w klatce. Tomek, fajnie, że jak facet wyszedłeś, a Ty Sebek… Ty dobrze wiedziałeś, co chcesz zrobić już kiedy wychodziłeś do klatki. Motywowałem Cię, żebyś nie skasztanił i dał ludziom widowisko, szkoda, ale widocznie to nie dla ciebie. Wasze zdrówko czytający! – zakończył wpis na X „Bodel”.

Zobacz wywiady po gali FAME: Reborn.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.