UFC

Tsarukyan igra z ogniem przed UFC 331! Zażartował z kolejnego uderzenia głową

Arman Tsarukyan nie wyciął w pień wszystkich kontrowersji przed UFC 331. Przed walką z Mauricio Ruffym Ormianin zażartował, że podczas staredownu znów może dojść do czegoś nieprzewidywalnego. W przeszłości podobny wybryk kosztował go bardzo dużo.

Tsarukyan ma już na koncie sytuację, która niemal doprowadziła do odwołania jego walki. W listopadzie 2025 roku, przed UFC Qatar, stanął twarzą w twarz z Danem Hookerem i podczas ważenia uderzył „The Hangman” głową.

Pojedynek ostatecznie doszedł do skutku, a „Batman” wygrał przez poddanie. UFC nie przeszło jednak obok całej sytuacji obojętnie.

Sam zawodnik przyznał później w rozmowie z Michaelem Bispingiem, że tamten incydent odbił się na jego dalszych planach i pozbawił go walki o mistrzowski pas.

Tak, to uderzenie głową zmieniło moje plany – przyznał Tsarukyan.

Wszystkie walki gali UFC 331 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Zacznij grę z pakietem bonusów: do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka oraz 50 zł w dodatkowych freebetach!

TYPYKURSYBUKMACHER
Arman Tsarukyan wygra walkę1.32FORTUNA
Mauricio Ruffy wygra walkę3.30FORTUNA

Tsarukyan przed staredownem z Ruffym: „Mam nadzieję, że nic się nie wydarzy”

Bisping dopytał Ormianina, czy podobne zachowanie jest już definitywnie za nim. Tsarukyan odpowiedział jednak pół żartem, pół serio.

Sprawdź!  Amanda Nunes po utracie pasa na UFC 269: "Dziś się po prostu... wyłączyłam."

Nigdy nie wiadomo – powiedział Tsarukyan. – Mam nadzieję, że nic się nie wydarzy.

To oczywiście tylko krótka zaczepka, ale w przypadku „Batmana” tego typu słowa nie przechodzą bez echa. Zawodnik miał już wcześniej kilka problematycznych sytuacji poza samą rywalizacją, a Dana White otwarcie mówił, że jego zachowanie za kulisami miało wpływ na to, jak szybko UFC chciało prowadzić go w kierunku walki o tytuł.

W ostatnim czasie Tsarukyan zdołał jednak odbudować swoją pozycję. Jeśli na UFC 331 pokona Mauricio Ruffy’ego w przekonującym stylu, może ponownie znaleźć się bardzo blisko starcia o pas kategorii lekkiej z Justinem Gaethje.

Przed sobotnią galą Tsarukyan zajmuje drugie miejsce w rankingu dywizji lekkiej. Wielu kibiców i ekspertów od dawna uważa go jednak za jednego z najpoważniejszych kandydatów do mistrzowskiej walki. Teraz pozostaje mu tylko nie zepsuć sobie tej szansy jeszcze przed wejściem do oktagonu.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.