PRIME 19: Daro Lew zdemolowany przez Kruszynkę! Kontuzja zakończyła walkę

Jedna z najbardziej charakterystycznych postaci polskich freak fightów stanęła naprzeciwko zupełnego debiutanta! Podczas PRIME 19 Dariusz „Daro Lew” Kaźmierczuk zmierzył się z Maksymilianem „Kruszynką” Królem. Ich konfrontacja odbyła się na zasadach MMA, a różnica w dotychczasowym doświadczeniu obu zawodników nadawała temu zestawieniu szczególnego charakteru.
Daro Lew przez lata zdążył przyzwyczaić kibiców do regularnych występów na freakfightowych galach. Kaźmierczuk stoczył już jedenaście pojedynków, odnosząc sześć zwycięstw. Ostatnio pokonał Marka „Bad Boy Jr.” Franka jednogłośną decyzją sędziów podczas PRIME 16. W Ostrowie Wielkopolskim chciał wykorzystać swoje obycie w klatce i dopisać do dorobku kolejny triumf.
Dla „Kruszynki” sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Maksymilian Król dopiero rozpoczynał przygodę z freak fightami, a już w pierwszym występie przyszło mu zmierzyć się z rywalem mającym na koncie wiele stoczonych walk. Debiutant stanął więc przed szansą sprawienia niespodzianki i udowodnienia, że brak doświadczenia nie musi przekreślać jego możliwości. Pojedynek z Daro Lwem był dla niego pierwszym poważnym sprawdzianem w klatce.
PRIME 19: Daro Lew vs Kruszynka – przebieg walki
Runda 1.: Kruszynka już po pierwszej serii powalił Daro Lwa, który trzymał się za lewy łokieć, ale wrócił do walki. Maks napierał z kolejnymi ciosami, Daro padł po kolejnej serii i nie wrócił do walki!
Wynik: Kruszynka wygrał przez TKO w 1. rundzie!
Daro Lew w swoim stylu przegrał przez symulację kontuzji. #primemma https://t.co/xYtZioakbT
— Dawid (@dawid_mma) November 7, 2026



