Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Niepokonany król nokautu wchodzi do gry. ZED zadebiutuje na GROMDA 26
- Labryga wróci na FAME 32? Wskazał warunek walki z Załęckim
- Ponad 50 kilogramów różnicy. Denis Labryga wskazał faworyta walki Matrix vs Sianos
- Garry zaskoczył przed walką z Makhachevem: Nie ma żadnej dyskusji
- Don Diego wraca na GROMDA 26! Organizacja zapowiada powrót mistrza



