UFC

Mateusz Gamrot otrzymał ofertę walki w UFC. Polak poinformował o decyzji

Mateusz Gamrot poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że otrzymał już propozycję kolejnej walki w UFC. Polak ujawnił jednak, że nie zdecydował się jej przyjąć.

Popularny „Gamer” dostarczył polskim kibicom ogromnych emocji w końcówce 2025 roku. Nie było tajemnicą, że szykowana jest dla niego walka wieczoru na jednej z mniejszych gal UFC. Gdy jednak pojawiła się możliwość starcia z Charlesem Oliveirą, Gamrot natychmiast zmienił plany i postawił wszystko na jedną kartę.

Po głośnym zabieganiu o ten pojedynek Polak zmierzył się z Brazylijczykiem w oktagonie. Niestety, starcie zakończyło się pierwszą w karierze Mateusza porażką przed czasem. „Gamer” odklepał poddanie „Do Bronxa”, tłumacząc później, że była to jedyna rozsądna decyzja – w innym przypadku mógłby zakończyć walkę z poważnie uszkodzoną szczęką.

Mateusz Gamrot o ofercie z UFC: „Powiedziałem, że to troszkę za szybko”

Jeszcze niedawno Mateusz Gamrot publicznie wyzywał na pojedynek Seana Brady’ego, który sygnalizował chęć zejścia z kategorii półśredniej do lekkiej. Do takiej konfrontacji jednak nie dojdzie – sam Amerykanin przyznał, że po szczegółowych analizach organizmu nie jest w stanie bezpiecznie zbić dodatkowych kilogramów.

Sprawdź!  Kiedy kolejna walka Conora McGregora? Dana White komentuje

„Gamer” wciąż pozostaje wysoko sklasyfikowanym zawodnikiem w dywizji lekkiej. Polak zajmuje 7. miejsce w rankingu UFC i stopniowo przygotowuje się do powrotu do oktagonu. Jak się okazuje, oferta kolejnej walki już się pojawiła, o czym Gamrot poinformował kibiców na Instagramie:

Będąc z wami w zupełności szczerym dostałem już propozycję walki, ale na luty. Powiedziałem, że to troszkę za szybko. Rywal jak najbardziej ok, ale nie chcę postępować na wariata, tak jak to było w ostatniej walce – powiedział „Gamer”. – Więc jestem w stanie gotowości. W stanie dobrego treningu.

Lecę zaraz do Stanów, trochę aklimatyzacji i będę naparzał i będę czekał na kolejne wieści. Także coś się dzieje, będzie super. Pozdrowienia dla wszystkich i miłego dnia życzę – zakończył wiadomość Polak.

Decyzję Gamrota można zrozumieć. Ostatnia walka z Oliveirą dobitnie pokazała, jak istotne jest przepracowanie pełnego obozu przygotowawczego. Z drugiej strony pojawiają się też pewne wątpliwości. Trudno przypuszczać, by potencjalny kolejny rywal stał na poziomie byłego mistrza UFC. Polaka w ostatnim czasie wyzywał m.in. Fares Ziam i niewykluczone, że to właśnie jego dotyczyła lutowa oferta.

Sprawdź!  Mariya Agapova po UFC Vegas 39 wyzywa kolejną rywalkę! "Znajdźcie tylko kogoś na zastępstwo, bo się przestraszy!"

Nie można również zapominać, że odrzucenie propozycji walki w UFC bywa ryzykowne. Ostatni rok pokazał, że zarówno Gamrot, jak i Mateusz Rębecki na pewien czas wypadli z planów organizacji. W przypadku „Gamera” sytuacja może być jednak inna – w końcu to on uratował walkę wieczoru gali UFC w Rio de Janeiro, wchodząc na zastępstwo w bardzo trudnym momencie.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.