
Marcin Różalski zaprezentował swoją formę przed prawdopodobnym powrotem do KSW. Wiele wskazuje na to, że zobaczymy go w pożegnalnej walce.
„Rózal” swoją ostatnią walkę stoczył w październiku 2020 roku. Nie była to jednak MMA, tylko pojedynek na gołe pieści, który przegrał z byłym mistrzem UFC Joshem Barnettem. Wcześniej w 2018 roku w starciu kickboxerskim zrewanżował się Peterowi Grahamowi.
Jeśli chodzi o mieszane sztuki walki, to ostatni raz widzieliśmy „Różala” w akcji jeszcze w 2017 roku. Na gali KSW 39 w 16 sekund ciężko znokautował Fernando Rodriguesa Jr’a i zdobył mistrzowski tytuł kategorii ciężkiej.
„Różal” powraca do KSW
Wiele wskazuje na to, że Różalski powróci do federacji KSW. Był już na spotkaniu z Maciejem Kawulskim, a niedawno zapytany przez jednego z fanów, zdradził, że wciąż dogadywane są pewne szczegóły, jednak jest duża szans na kolejny pojedynek.
Sam Kawulski przyznał, że mowa tutaj raczej o starciu pożegnalnym, które należy się takiemu zawodnikowi, jakim jest „Różal”. Problemem może być jednak konflikt z drugim szefem organizacji Martin Lewandowskim. Przyznał on, że najpierw czeka go męska rozmowa z Różalskim.
Od dawna nie widzieliśmy fightera w akcji, a wielu kibiców czeka na jego powrót. Teraz były mistrz KSW zaprezentował swoją formę, na krótkim nagraniu, które opublikował na Instagramie.
Źródło: Instagram
- Mateusz Gamrot rozpracował rywala? Zapowiada skończenie na UFC 327
- Duża zmiana przed UFC 327. Mateusz Gamrot wyjaśnia sytuację
- Denis Labryga wyzwany przez weterana MMA: Chętnie zmiotę Cię z planszy
- Walka o pas na GROMDA 25! Wielkie emocje już 29 maja
- Rywal Gamrota bez żadnej presji na UFC 327: Ta walka zmieni moje życie