
Arkadiusz Tańcula zdradził w studiu Fansportu TV bardzo ciekawy plan dotyczący jubileuszowej gali PRIME Show MMA. „Aroy” przyznał, że w styczniu chciałby ponownie zmierzyć się z Jackiem Murańskim i ostatecznie zamknąć ich wieloletni konflikt.
Zanim jednak przyjdzie czas na PRIME 20, już dziś wieczorem odbędzie się PRIME Show MMA 19. W 3MK Arenie Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim Jacek Murański zmierzy się w walce wieczoru z Marcinem Najmanem. Początek gali zaplanowano na godzinę 20:00, a transmisję będzie można oglądać w CANAL+.
Dostęp do gali możesz otrzymać także dzięki promocji za zakład.
1️⃣ Wypełnij formularz – KLIKAJĄC TUTAJ – i załóż konto w FORTUNIE z dedykowanego linku promocyjnego.
2️⃣ Zaznacz wymagane zgody marketingowe i wpłać pierwszy depozyt w wysokości minimum 20 zł.
3️⃣ Postaw kupon za 20 zł z dowolną walką z oferty na PRIME 19.
Po spełnieniu warunków promocji otrzymasz na podany adres e-mail kod zapewniający 2 miesiące dostępu do CANAL+.
Tańcula chce Murańskiego na PRIME 20. „Aroy” zdradził plan
Arkadiusz Tańcula pojawił się przed PRIME 19 w studiu Fansportu TV, gdzie rozmawiał z Michałem Tuszyńskim i Piotrem Mąkosą. W pewnym momencie włodarz organizacji zdradził coś, co może bardzo mocno zainteresować fanów freak fightów.
PRIME już wcześniej poinformowało, że jubileuszowa, dwudziesta gala odbędzie się 16 stycznia 2027 roku. Organizacja z pewnością będzie chciała odpowiednio uczcić okrągłą edycję, a jednym z największych możliwych zestawień jest kolejna walka Tańculi z Jackiem Murańskim.
„Aroy” przyznał, że taki pojedynek miał być zapisany w jego planach praktycznie od początku współpracy z PRIME Show MMA.
I trudno nie zauważyć tutaj sporej symboliki.
PRIME 20 będzie dwudziestym wydarzeniem organizacji, a potencjalny występ miałby być także dwudziestą zawodową walką Tańculi. Do tego dochodzi oczywiście historia jego konfliktu z Murańskim, który ciągnie się od lat i doczekał się już wielu kolejnych rozdziałów.
Dla samego „Aroya” starcie właśnie na jubileuszowej gali byłoby więc idealnym momentem, aby postawić w tej historii ostatnią kropkę.
Nie oznacza to jednak, że pojedynek został już dopięty.
Największą przeszkodą pozostają kwestie finansowe. Tańcula dał do zrozumienia w rozmowie z Fansportu TV, że właśnie pieniądze mogą zdecydować o tym, czy walka rzeczywiście dojdzie do skutku.
Na dziś należy więc traktować Murański vs Tańcula jako plan, a nie oficjalnie ogłoszone zestawienie. Sam „Aroy” nie ukrywa jednak, że chciałby doprowadzić do tej walki właśnie na PRIME 20.
Wiele może zależeć również od tego, co wydarzy się już dzisiaj. Jacek Murański najpierw musi bowiem ponownie zmierzyć się z Marcinem Najmanem w walce wieczoru PRIME 19. Dopiero później będzie można na dobre rozpocząć układanie kolejnego rozdziału jego freak fightowej kariery.