Rosyjskie wojsko weszło do domu OLEKSANDRA USYKA! „Pożyjcie sobie w moim domu, bo niewiele czasu wam zostało…”

Mistrz świata wagi ciężkiej Oleksandr Usyk kilka dni temu zdecydował się na opuszczenie Ukrainy i głośny rewanż z Anthonym Joshuą. W mediach społecznościowych żona Usyka poinformowała o tym, że rosyjskie wojsko wtargnęło na ich posiadłość pod Kijowem.

Usyk to aktualny mistrz świata WBO, IBF, WBA oraz IBO w kategorii ciężkiej. Tytuły wywalczył w ostatnim starciu, kiedy to we wrześniu po 12 rundach i jednogłośnej decyzji wygrał starcie z Brytyjczykiem Anthonym Joshuą.

Rewanż planowano zrobić w okolicach maja, jednak kiedy wybuchła wojna Usyk przerwał negocjacje i powrócił z Wielkiej Brytanii do swojej ojczyzny. Oświadczył również, że obrona Ukrainy jest dla niego ważniejsza, niż mistrzowskie pasy.

Nie wiem, kiedy wrócę na ring. Mój kraj i honor są dla mnie ważniejsze niż pasy mistrzowskie – podkreślił w wywiadzie dla CNN. Z czasem zmienił jednak zdanie i uznał, że opuści Ukrainę, gdyż bardziej pomoże swojej ojczyźnie, walcząc z Joshuą w ringu, niż walcząc z Rosjanami na froncie.

Wiadomość o tym jako pierwszy przekazał dziennikarz Mark Coppinger, który napisał:

– Ołeksandr Usyk otrzymał pozwolenie od ukraińskiego ministra sportu na opuszczenie kraju w trakcie wojny, żeby zacząć obóz przygotowawczy na letni rewanż Anthonym Joshuą o mistrzowskie pasy w wadze ciężkiej.

W odpowiedzi menadżer Usyka w ostrych słowach wypowiedział się o dziennikarzu i stwierdził, że ten publikuje nieprawdziwe informacje na temat jego pięściarza.

W ostatnich dniach sam mistrz świata potwierdził, że dojdzie do głośnego rewanżu z Anthonym Joshuą. Na swoich social mediach zamieścił nagranie, na którym powiedział:

– Zdecydowałem się rozpocząć przygotowania do rewanżu z Joshuą. W ten sposób bardziej i lepiej pomogę mojej ojczyźnie, niż gdybym biegał po Kijowie z karabinem maszynowym. Wielu przyjaciół, krewnych dzwoniło do mnie i popierało tę decyzję.

Rosyjskie wojsko w domu Usyka!

Żona Oleksandra Usyka na bieżąco komentuje aktualną sytuację na Ukrainie. Między innymi odpowiedziała na skandaliczne słowa Aleksandr Powietkina komentując, żeby się „pierd***ł” dodając, że jest zwykłym tchórzem, czy apelując do Rosjanek, aby nie wysyłały swoich dzieci na wojnę, bo ich dzieci są mięsem armatnim.

Teraz zrozpaczona Jkateryna na Instagramie przekazała, że Rosjanie zajęli ich wspólny dom, który znajduje się pod Kijowem. Na terenie posiadłości przebywają uzbrojeni żołnierze, czołgi i pojazdy opancerzone.

Zarówno Usyk, jak i jego żona są bezpieczni. „Pożyjcie sobie w moim domu, bo niewiele czasu wam zostało. Z moją rodziną i ze mną wszystko w porządku” przekazała Jkateryna.

Dodając – „Bardziej interesują mnie moi sąsiedzi i ludzie mieszkający obok w Worzelu. Oni pilnie potrzebują ratunku i to jest najcenniejsza i najważniejsza rzecz. Daj Bóg, żeby u nich było wszystko dobrze, żeby się wydostali, bo to jedyna rzecz, o którą się teraz modlę” – napisała w mediach społecznościowych.

Decyzję o wyjeździe i przygotowaniach Usyka do rewanżu z Joshuą pochwalili m.in. bracia Kliczko.