Pawlak skomentował nokaut Kuberskiego. Wykorzystał legendarny cytat GSP

Paweł Pawlak skomentował zwycięstwo Piotra Kuberskiego podczas gali KSW 118. Pełnoprawny mistrz kategorii średniej odniósł się do występu „Qbeara”, który w miniony weekend obronił tymczasowy pas po efektownej wygranej z Michałem Michalskim.

Od wielu miesięcy Pawlak i Kuberski są przymierzani do hitowej walki unifikacyjnej. Po zdobyciu tymczasowego tytułu przez „Qbeara” wydawało się, że starcie obu mistrzów jest już praktycznie przesądzone. Kuberski wywalczył pas po pokonaniu Tomasza Romanowskiego i wszystko wskazywało na to, że kolejnym krokiem będzie pojedynek z „Plastinho”.

Sytuacja skomplikowała się jednak po rozstaniu Kuberskiego z grupą managerską Artnox, która współpracowała również z Pawlakiem. W kolejnych miesiącach pojawiały się doniesienia o wysokich wymaganiach finansowych dotyczących walki o pełnoprawny pas, przez co temat unifikacji został odsunięty w czasie. W efekcie „Qbear” musiał skupić się na kolejnej obronie tymczasowego mistrzostwa.

W ostatnich tygodniach obaj zawodnicy ponownie zaznaczyli swoją pozycję w dywizji średniej. Pawlak odniósł kolejne zwycięstwo, natomiast Kuberski brutalnie znokautował Michała Michalskiego swoim firmowym lewym prostym. Taki scenariusz sprawił, że temat ich bezpośredniego pojedynku ponownie mocno rozgrzał kibiców KSW.

„Plastinho” nawiązał do legendarnego cytatu GSP

Po gali w Kaliszu Paweł Pawlak zamieścił wpis w mediach społecznościowych, w którym skomentował występ Kuberskiego. Mistrz KSW posłużył się przy tym słynnymi słowami Georgesa St-Pierre’a, wypowiedzianymi przed laty w kierunku Matta Hughesa.

Bardzo cieszę się, że wygrałeś tę walkę, Piotrze, ale, uh, nie jestem pod wrażeniem twojego występu i nie mogę się doczekać, aby walczyć z tobą w niedalekiej przyszłości – napisał „Plastinho” w mediach społecznościowych.

Wszystko wskazuje na to, że organizacja będzie chciała doprowadzić do tej walki jeszcze przed końcem roku. Starcie Pawlaka z Kuberskim od dawna uchodzi za jeden z najbardziej wyczekiwanych pojedynków w polskim MMA i może okazać się jednym z największych hitów federacji KSW w najbliższych miesiącach.