FAME MMA

Największe zwycięstwo Labrygi! Zdominował Silvę na FAME 25 [WIDEO]

Podczas częstochowskiej gali FAME 25 Denis Labryga stanął przed kolejnym wyzwaniem w postaci doświadczonego rywala. W formule MMA zmierzył się z Jay’em Silvą.

Fighter z przeszłością w takich organizacjach, jak UFC, czy KSW to kolejny zawodowiec, który stanął na drodze głogowskiego freak fightera. Ten nie zrezygnował z marzeń o walce w najlepszej lidze MMA na świecie, toteż wiktoria nad „Da Spyda Killa” jawiła się jako cenny skalp w rekordzie Labrygi (czy też „skalpel”, jak to swego czasu ujął sam freak fighter).

Jay Silva miał krótki materiał poglądowy z pojedynku Denisa z Michałem Pasternakiem. Tamten bój zakończył się przez dyskwalifikację po kolanie w klinczu. Tym razem jednak walka toczyła się w normalnej klatce, a Labryga zapowiadał, że zdewastuje oponenta łokciami. Jak zakończyło się to starcie?

FAME 25: Labryga vs. Silva

Runda 1: Silva zaatakował jako pierwszy, middle kickiem na wątrobę. Poszukał też lewego, ale Labryga szukał kontry. Denis trafił rywala, który zamknięty na siatce odczuł siłę Labrygi. Ten posłał na deski Jay’a, który związał go w parterze. Denis wyprowadzał ataki łokciami. Głogowianin kombinował jak rozbijać Silvę, poszukał Saleta choke, ale Silva wytrzymywał kolejne ataki zawodnika WCA.

Sprawdź!  Michał Cieślak ostro o freak fightach! "Przecież to jest ciężka patologia!"

Runda 2: Labryga zaczął od low kicka, dołożył też wysokie kopnięcie. Silva odpowiedział lewym prostym. Trenerzy podpowiadają, by Denis więcej kopał, a ten obalił rywala. Labryga kontrolował przeciwnika, wyprowadził kilka uderzeń łokciami. Silva mądrze blokował próby przejścia w wykonaniu Denisa.

Runda 3: Labryga mając dwie rudy wygrane nie szarżował z atakami na Silvę, który poszukał obrotówki. Ta jednak była niezłym highlightem walki, ale daleka była od zagrożenia. Labryga atakował low kickami, Silva zaczął unikać nóg Denisa. Ten zaś zainkasował front na korpus, ale obalił „Da Spyda Killa” na matę i kontrolował go do końca walki.

Wynik walki: Denis Labryga wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów.

Wideo pojawi się wkrótce.

Wideo pojawi się wkrótce.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.