Mini Owca nie odpuści hejterom! Pokazał, co wypisują o jego córce [VIDEO]

Udział w FAME The Game przyniósł Łukaszowi „Niezniszczalnemu” Stępniowi nie tylko większą rozpoznawalność. Znany również jako „Mini Owca” freak fighter przyznał, że po programie przybyło mu hejterów, a część otrzymywanych wiadomości zdecydowanie przekracza granice. Stępień szczególnie ostro zareagował na wpisy dotyczące jego dziecka i zapowiedział, że ich autorom nie zamierza odpuszczać.

Zanim „Mini Owca” zajmie się internetowymi hejterami, czeka go kolejne sportowe wyzwanie. Już w tę sobotę Stępień zmierzy się z debiutującym „Lequ”, a jednym z najciekawszych aspektów tego zestawienia będzie gigantyczna różnica warunków fizycznych. Mierzący 160 cm „Niezniszczalny” jest o 14 cm niższy od Kamila Rosika. Jeszcze większe wrażenie robi jednak dysproporcja wagowa – Stępień będzie ważył aż 85 kg mniej od swojego przeciwnika.

Galę FAME 32 obejrzysz na żywo w systemie PPV. Skorzystaj z akcji WATCHCODE.net i odbierz kod dostępu!

„Mini Owca” dostał skandaliczne wiadomości. „Takich trzeba po prostu ganiać”

Stępień był jednym z uczestników FAME The Game i szybko stał się jedną z najbardziej wyrazistych postaci programu. Kamery pozwoliły widzom lepiej poznać jego charakter oraz poglądy. Nie wszystkie zachowania i wypowiedzi „Mini Owcy” spotkały się jednak z pozytywnym odbiorem.

Szczególnie głośno było o jego relacji z Natalią Cheretą. Podczas wspólnego pobytu w domu uczestnicy kilkukrotnie wchodzili ze sobą w spięcia. Stępień otwarcie komunikował, że nie podobają mu się wartości prezentowane przez Cheretę. Swoje stanowisko szerzej przedstawił później w wywiadzie dla Fansportu TV.

Po programie emocje przeniosły się do Internetu. Media społecznościowe „Niezniszczalnego” zaczęły wypełniać krytyczne komentarze i wiadomości. O ile sam hejt jest częstym zjawiskiem w świecie freak fightów, o tyle część internautów zdecydowanie przekroczyła zdaniem Stępnia dopuszczalną granicę.

Najmocniej zawodnik reaguje na wiadomości dotyczące jego córki. „Mini Owca” podejrzewa, że za częścią ataków mogą stać osoby sympatyzujące z Cheretą. Zapowiedział również, że autorów najbardziej skandalicznych wpisów zamierza ścigać.

Ludzie zachowują się skandalicznie. Nie mają argumentów. Wiedzą, że mnie rusza to/ Podejrzewam, że to hejterzy od Cherety. Przychodzą do mnie i piszą takie rzeczy… Mogę pokazać, co to za osoba. Mam już wszystko, że „będzie … moją córkę” – przekazał skandaliczną wiadomość „Mini Owca”.

Jeżdżą mi na dziecko, gdzie brakuje im argumentów. Takich trzeba po prostu ganiać – dodał.

Stępień nie ograniczył się wyłącznie do opowiedzenia o sytuacji. W trakcie rozmowy pokazał Michałowi Tuszyńskiemu pełną treść jednej z wiadomości, a następnie zaprezentował przed kamerą profil jej autora. Dane mężczyzny zostały zakryte ze względów prawnych.

„Mini Owca” podkreślił, że właśnie po występie w FAME The Game zaczął mierzyć się z takim odbiorem swojej osoby. Jego zdaniem część internautów stworzyła na jego temat fałszywy obraz i przypisuje mu zachowania, z którymi sam się nie utożsamia.

To jest ta osoba, która tak głośno krzyczy w Internecie, że „…by moją córkę”. A to nie jest normalne. I to jest właśnie po programie FAME The Game. Robią ze mnie jakiegoś potwora, damskiego boksera, gdzie nim nie jestem. Pewna osoba też to wykorzystuje, gada głupoty.