UFC

Michał Oleksiejczuk potwierdza kolejną walkę w UFC: Aż mnie nosi

Michał Oleksiejczuk ponownie rozpalił wyobraźnię kibiców. Polski zawodnik zdradził w mediach społecznościowych kulisy rozmów z UFC i wszystko wskazuje na to, że jego powrót do oktagonu nastąpi szybciej, niż pierwotnie zakładano.

„Husarz” planował kolejną walkę dopiero na sierpień, jednak organizacja miała dla niego inną propozycję. Zamiast spokojnych przygotowań i dłuższego obozu, na stole pojawiła się opcja występu już w czerwcu. Jak się okazuje – bardzo kusząca.

Oleksiejczuk zmienia plany. “Jak UFC wzywa, to trzeba iść”

Polak podzielił się szczegółami z fanami za pośrednictwem platformy X (dawniej Twitter). Reakcja kibiców była natychmiastowa, a sam zawodnik nie ukrywa, że to właśnie ona miała duży wpływ na jego decyzję.

– Chyba wezmę tę walkę. Chciałem walczyć w sierpniu, ale jak mnie UFC wzywa to trzeba iść. Oczywiście i Waszą w tym zasługa, wrzucacie ciągle gify z husaria i przez to już nie mogę wysiedzieć na wsi, bo aż mnie nosi – napisał Polak.

Wpis Oleksiejczuka błyskawicznie obiegł internet, a fani nie mają wątpliwości – chcą zobaczyć swojego zawodnika w akcji jak najszybciej. „Husarz” od dawna uchodzi za jednego z najbardziej widowiskowych Polaków w UFC, a jego styl walki gwarantuje emocje od pierwszych sekund.

Sprawdź!  Kolejna walka Adesanyi! Mocne ogłoszenia na UFC w Rijadzie

Przyspieszenie terminu potencjalnego pojedynku może oznaczać, że organizacja ma wobec niego konkretne plany. Czerwcowa karta walk często bywa mocno obsadzona, co daje szansę na pojedynek z solidnym nazwiskiem i możliwość ponownego zaistnienia w świadomości szerszej publiczności.

Sam Oleksiejczuk wielokrotnie podkreślał, że chce być aktywny i regularnie pojawiać się w oktagonie. Choć sierpniowy termin dawał więcej czasu na przygotowania, propozycja od UFC to coś, obok czego trudno przejść obojętnie. Zwłaszcza w świecie MMA, gdzie okazje potrafią znikać równie szybko, jak się pojawiają.

Na ten moment nie poznaliśmy nazwiska potencjalnego rywala, jednak można się spodziewać, że wkrótce pojawią się kolejne informacje. Jeśli Polak faktycznie zdecyduje się przyjąć walkę, będzie to dla niego szansa na szybkie zaznaczenie swojej obecności w dywizji i powrót na zwycięską ścieżkę.

Jedno jest pewne – kibice nie będą musieli długo czekać na kolejne emocje z udziałem „Husarza”. Wszystko wskazuje na to, że czerwiec może przynieść kolejny ekscytujący rozdział w jego karierze.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.