UFC

McGregor prowokuje Mayweathera! Chce rewanżu na gali UFC w Białym Domu

Conor McGregor ponownie podsycił spekulacje dotyczące swojego sportowego powrotu, sugerując rewanż z Floydem Mayweatherem w wyjątkowej scenerii – Białego Domu.

W ostatnich dniach nazwisko Conora McGregora coraz częściej pojawia się w kontekście jego powrotu do rywalizacji. Irlandczyk po raz ostatni wystąpił w oktagonie w lipcu 2021 roku, gdy w trzeciej walce z Dustinem Poirierem doznał poważnego złamania nogi. „Diament” kontynuował karierę jeszcze przez kilka lat, kończąc ją dopiero w ubiegłym roku, natomiast „The Notorious” do dziś podkreśla, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

McGregor prowokuje temat rewanżu z Mayweatherem na gali w Waszyngtonie

Coraz głośniej mówi się o tym, że Conor McGregor może znaleźć się na karcie gali UFC planowanej w Białym Domu. Tak nietypowe wydarzenie bez wątpienia przyciągnęłoby największe nazwiska świata sportów walki, a Irlandczyk – mimo długiej przerwy – wciąż pozostaje jedną z największych gwiazd.

McGregor sam dolał oliwy do ognia spekulacji dotyczących potencjalnego rywala. Choć medialnie najczęściej przewija się nazwisko Michaela Chandlera, „The Notorious” opublikował na platformie X (dawniej Twitter) nagranie z konferencji promującej jego bokserskie starcie z Floydem Mayweatherem. W ten sposób wprost zasugerował chęć rozegrania rewanżu – tym razem w formule MMA:

Sprawdź!  (VIDEO) Kolejna afera z udziałem McGregora! Znany DJ oskarżył go o pobicie: "Nagle uderzył go w twarz. Mógł go zabić..."

Fajne czasy! – napisał McGregor, oznaczając przy tym Danę White’a i UFC. – Floydzie Mayweatherze, jak już będziesz gotów na tę obiecaną walkę w MMA, to jestem gotów. Słyszałem, że Biały Dom ładnie wygląda latem – dodał sugestywnie Irlandczyk.

Chwilę później McGregor zwrócił się także do zawodnika, który według medialnych doniesień ma być jego faktycznym przeciwnikiem na wspomnianej gali:

Żartuję sobie, Mike! – napisał odnosząc się do osoby Michaela Chandlera. – Chociaż… mógłbym z dwojgiem zmierzyć się tej samej nocy. Floyd w MMA? ŁATWIZNA. 10 sekund.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.